Jest takie bardzo widowiskowe zjawisko,
ochrzczone przez wikipedię fotoelastycznością (może też być
dwójłomność wymuszona), dzięki któremu można nadać życiu nieco kolorów:
Wskutek istnienia naprężeń (a właściwie odkształceń spowodowanych naprężeniami) w przezroczystym materiale może pojawić się
dwójłomność. Jeśli umieścimy taki element w białym świetle spolaryzowanym (moje odkrycie - genialnym źródłem spolaryzowanego światła białego jest ekran LCD) i spojrzymy przez drugi polaryzator ujrzymy bardzo ładne, kolorowe wzory.
Wzory odpowiadają (mniej więcej) rozkładowi naprężeń/odkształceń w materiale. W elementach otrzymywanych przez wtrysk (wszelkie elementy typu pudełka na płyty CD, ekierki, linijki itp.) można zaobserwować naprężenia wynikające z nierównowagowego krzepnięcia. Można np. znaleźć w ten sposób miejsce wtrysku
Można też wprowadzić trochę naprężeń brutalną siłą:
Polecam to doświadczenie - jedyne co trzeba mieć to polaryzator (może być np. filtr polaryzacyjny do aparatu fotograficznego lub okulary przeciwsłoneczne z polaryzatorem; można też zdjąć polaryzator ze starego wyświetlacza LCD np. z kalkulatora), monitor LCD i trochę przezroczystego badziewia z tworzywa sztucznego, a efekt jest bardzo ciekawy.

Komentarze (16)
najlepsze
Pokazywałem to na Bałtyckim Festiwalu Nauki - miny dzieci z podstawówki: bezcenne :D
Bardzo fajny efekt można też otrzymać pokrywając coś żywicą epoksydową i na to rzucić światło spolaryzowane, wtedy nie musimy się ograniczać do linijek :)