No ale gdzie tu absurd? Co prawda, powinien być jeden znak nakazujący skręt w prawo lub lewo, ale w sumie te dwa też spełniają swoją rolę. Zapewne postawione przez robotników z budowy, którym zabrakło właściwego znaku.
Wbrew pozorom ta kombinacja ma sens - górny znak zabrania wjazdu wszelkim rowerom, a dolny dotyczy tylko jednośladowych. Zatem tą drogą nie mogą poruszać się tylko rowery wielośladowe.
W mojej mieścinie jest skrzyżowanie, na którym postawiony jest znak STOP, jednak w kwestii znaków poziomych jest tylko linia warunkowego zatrzymania. Tam sobie czasem drogówka lubi stanąć i nie wiadomo, do którego ze znaków należy się stosować :P
Komentarze (4)
najlepsze
Wbrew pozorom ta kombinacja ma sens - górny znak zabrania wjazdu wszelkim rowerom, a dolny dotyczy tylko jednośladowych. Zatem tą drogą nie mogą poruszać się tylko rowery wielośladowe.