Co do odkryć i teorii najważniejsze jest to by przetrwało próbę czasu i zostało zweryfikowane.
Teorie Einsteina zostały zweryfikowane doświadczalnie i wyjaśniają wiele niezrozumiałych wcześniej zjawisk.
Model Gryzińskiego nie wyjaśnił nic i nie został doświadczalnie potwierdzony ergo jest nieprawdziwy! A wierząc w zapowiadane cuda i rozwiązanie problemów energetycznych to tak jak słuchać Leppera jak mówi, że rozwiąże krysys gospodarczy drukując więcej pieniędzy.
Krytyka nie polega na tym że ci naukowcy go zbluzgali i wyśmiali ale na tym że wytknięto logicznie błędy w jego teorii.
W obecnym świecie obalanie wielkich teorii jest bardzo opłacalne, prawdę powiedziawszy jest to marzenie każdego naukowca. Na obecnej teorii zbudowano choćby LHC czy wiele innych zaawansowanych urządzeń.
Koleś to po prostu kolejny "pokrzywdzony" i "niedoceniony" uczony. A media podchwytują takie tematy bardzo łatwo: "bezduszni, zazdrośni i konserwatywni naukowcy kontra geniusz".
Niesamowita to jest inna rzecz. Co jakiś czas na wykopie dowiadujemy się czegoś ciekawego, wydawałoby się, że niezbyt popularnego. I jak ktoś czegoś nie skuma to zaraz pojawia się odniesienie na wiki, a tam już to dawno zostało opisane.
"Przez wiele lat fizycy przeprowadzali eksperymenty, które wydawały się potwierdzać właśnie taką budowę najmniejszej cząstki, z której składa się materia. To właśnie opierając się m.in. na tym założeniu Albert Einstein opracował swoją słynną teorię względności. Była ona podstawą fizyki kwantowej"
Bzdura , bzdurę , bzdurą pogania.
Książka jest pewnie ciekawa, może i nawet rewolucyjna choć wątpię, ale artykuł do niczego.
Nie ufam autorowi tego artykułu ,a nawet podejrzewam że sam do końca
Bzdura ponura ! Einstein oparł teorię względności o budowę atomu? ROTFL :) I jeszcze budowa atomu miała być podstawą fizyki kwantowej, no ja nie mogę :) Ten artykuł przypomina sen wariata i żenujące jest że tylu ludzi go wykopało.
Dziennikarska bzdura. Mnie w szkole uczono że jądro otacza elektronowa chmura a nie elektrony krążące po orbitach na wzór układu planetarnego. A co do autora artykułu to należy on do organizacji http://www.nautilus.org.pl/ która zajmuje się takimi sensacyjkami jak NWO, UFO i Yeti. To dużo wyjaśnia.
Zabrałem się do czytania artykułu z zaciekawieniem, jednak po przeczytaniu jestem tak bardzo zawiedziony jak po obejrzeniu filmiku, który rzekomo miał być 100% dowodem na istnienie UFO.
Tematyka chwytliwa, szerząca wizję idealnej, wręcz utopijnej przyszłości. Niestety brak jakichkolwiek konkretów. Mam na myśli informacje o jakichś modelach teoretycznych, planach badań, doświadczeniach. Bez tego nie ma sensu wysnuwać wniosków, które od razu mają obalać teorie Einsteina. Tezę może postawić każdy kto posiada odrobinę "oleju
[cytat]Z faktu, że nie można wyznaczyć orbity nie wynika, że można sobie przyjąć jakąś tam wydumaną trajektorię[/cytat]
W którym miejscu sformułowałem takie twierdzenie (zaskoczenie) ??A nie pisałem o chmurze ładunku, bo chciałem w sposób jak najbardziej poglądowy się wyrazić.
To oczywiste, że nie można przyjąć 'jakiejś tam wydumanej trajektorii', gdyż elektron nie jest 'twardą, niedużą kulką' - jak to uczą na lekcjach fizyki w szkole. Nie można wyznaczyć trajektorii czegoś, co nie ma nawet
PS A propos chmury ładunku, powinieneś wiedzieć, że nie jest ona sferycznie symetryczna. Przypomina balon z pojawiającymi się w różnych miejscach wypustkami. To są właśnie orbitale elektronowe, ich kształt opisuje znane równanie Schrodingera (tego od kota :) ): rozwiązując je otrzymujemy rozkład prawdopodobieństwa w osiach x, y, z (przekładający się na gęstość ładunku), pozwalający określić, z jakim prawdopodobieństwem, w wybranym fragmencie przestrzeni (o rozmiarach ograniczonych od dołu przez relacje nieoznaczoności) znajduje się
co nie zmienia faktu , że artykuł napisał dziennikarz nie mający żadnego pojęcia o chemii , nie mówiąc już o mechanice kwantowej... poniżej poziomu Faktu i SE :/
Co ma sferyczny model do niewyczerpalego źródła energii? NIC
Artykuł pełen błędów merytorycznych. Czymkolwiek zajmuje się opisany profesor, autor na pewno tego nie rozumie, co gorzej nie za bardzo zna się na mechanice kwantowej ani nauce ogólnie pojętej. Nie jestem jakimś geniuszem, ale wiem, że mechanika kwantowa współcześnie uważa elektron za chmurę prawdopodobieństwa(że cząstka znajduje się w danym miejscu) a nie żadną kuleczkę na orbicie. Nawet gdy Bohr dostawał za swój model atomu nagrodę Nobla, już wtedy wiadomo było, że jest
Nie ważne, czym się zajmuje profesor. Nie ważne czy ma rację czy jej nie ma. Ważne, że swój, że inni racji nie mają, że umie się przeciwstawić całemu światu, że POLAK Proponuję już zacząć nazywać szkoły jego imieniem i stawiać mu pomniki. Weryfikacja jego twierdzeń nie ma żadnego znaczenia!
Komentarze (108)
najlepsze
- Bardzo prosto. Wszyscy wiedzą, że czegoś zrobić nie można. Ale przypadkowo znajduje się jakiś nieuk, który tego nie wie. I on właśnie robi odkrycie.
Teorie Einsteina zostały zweryfikowane doświadczalnie i wyjaśniają wiele niezrozumiałych wcześniej zjawisk.
Model Gryzińskiego nie wyjaśnił nic i nie został doświadczalnie potwierdzony ergo jest nieprawdziwy! A wierząc w zapowiadane cuda i rozwiązanie problemów energetycznych to tak jak słuchać Leppera jak mówi, że rozwiąże krysys gospodarczy drukując więcej pieniędzy.
W obecnym świecie obalanie wielkich teorii jest bardzo opłacalne, prawdę powiedziawszy jest to marzenie każdego naukowca. Na obecnej teorii zbudowano choćby LHC czy wiele innych zaawansowanych urządzeń.
Koleś to po prostu kolejny "pokrzywdzony" i "niedoceniony" uczony. A media podchwytują takie tematy bardzo łatwo: "bezduszni, zazdrośni i konserwatywni naukowcy kontra geniusz".
Bzdura , bzdurę , bzdurą pogania.
Książka jest pewnie ciekawa, może i nawet rewolucyjna choć wątpię, ale artykuł do niczego.
Nie ufam autorowi tego artykułu ,a nawet podejrzewam że sam do końca
Tematyka chwytliwa, szerząca wizję idealnej, wręcz utopijnej przyszłości. Niestety brak jakichkolwiek konkretów. Mam na myśli informacje o jakichś modelach teoretycznych, planach badań, doświadczeniach. Bez tego nie ma sensu wysnuwać wniosków, które od razu mają obalać teorie Einsteina. Tezę może postawić każdy kto posiada odrobinę "oleju
W którym miejscu sformułowałem takie twierdzenie (zaskoczenie) ??A nie pisałem o chmurze ładunku, bo chciałem w sposób jak najbardziej poglądowy się wyrazić.
To oczywiste, że nie można przyjąć 'jakiejś tam wydumanej trajektorii', gdyż elektron nie jest 'twardą, niedużą kulką' - jak to uczą na lekcjach fizyki w szkole. Nie można wyznaczyć trajektorii czegoś, co nie ma nawet
Carl Sagan
Ależ proszę policz. W tym niesamowitym natłoku spraw jestem pewien, że potrafisz przedstawić z 10 przypadków...
Co ma sferyczny model do niewyczerpalego źródła energii? NIC