Swoją najlepszą przygodę z pocztą polską miałem wysyłając części samochodowe do regeneracji. Potwierdzenie odbioru przez zakład naprawczy, szło tak długo, że części zdążyły być zregenerowane, wrócić kurierem, zostać założone i zapomniano o sprawie. Potwierdzenie przyszło po kilku tygodniach.
Komentarze (3)
najlepsze