@NijuGMD: Ale poważnie, jedna sprawa jest jasna jak słońce rolnik przejechał pługiem i rozwalił asfalt. Jest dowód, narzędzie i fizycznie zniszczony asfalt. Druga sprawa opiera się na pismach, danych, świadkach i nie ma fizycznych dowodów, więc się będzie ciągnęła. Do tego żeby tak się ustawił masz jeszcze wspólników, osoby powiązane, osoby wydające pozwolenia i kontrolujące jego pracę itd. To jest różnica między typem co bije żonę tak, że widać i
@odomizaf: w takim razie tym bardziej to Kacprzyk zasłużył na areszt, bo może kręcić w dokumentach, a rolnik, cokolwiek wykombinuje, nadal będzie winny
@NijuGMD: No w sumie jak to napisałeś, to tak faktycznie zgadzam się. Pomieszałem areszt z wyrokiem i karą. Bo tego rolnika to skażą raz dwa, a tamta sprawa będzie się ciągnęła.
cale zycie mylam opakowania po jogurtach, sciagalam etykiety, plukalam kartony i butelki zeby potem zamieszkac w bloku i zdac sobie sprawe, ze wystarczy jedna osoba (ktora zawsze sie znajdzie), zeby ta cala segregacja nie miała sensu
ehhh
źródło: obraz
PobierzTo jest różnica między typem co bije żonę tak, że widać i