Wpis z mikrobloga

#polityka Patrząc na ten wpis https://nitter.net/PersElection/status/2080625760767807828#m
Zaczynam myśleć, że wygrana Nawrockiego to było iście pyrrusowe zwycięstwo.

Żeby Nawrot mógł wygrać pis musiał sięgnąć po najgłębsze pokłady ciemnej strony mocy - konfiarstwo i brauniarstwo. A wiadomo jak to jest z ciemną stroną - "jeśli raz zboczysz na ciemną ścieżkę, na zawsze będzie panować nad twym przeznaczeniem". Prezes myślał, że odkrył sposób na powrót do 40%, właśnie dlatego był ten cały cyrk z ROG, właśnie dlatego Czarnek został kandydatem na premiera. Tylko, że prezes w ten sposób zniszczył tożsamość pisu i zamienił go w konfederację z Temu, tym samym tracąc wyborców. Posłowie PiSu widzieli, że ich szanse na dorwanie się do poselskiego koryta drastycznie maleją, toteż czemu nie spróbować swoich sił u człowieka, która zapewniał pisowi solidne 35%?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach