@onogero: Irku bigosie, wiem że zazdraszczasz zasiłkowcom i maciusiom pozwu od Mileny, wiem że to twoje marzenie zobaczyć ją na sali rozpraw, ale niedoczekanie twoje. Musisz się bardziej postarać
Nie jestem psychologiem, ale patrząc na tę sytuację, zastanawiam się, czy nie doszło tutaj do wieloletniego poczucia życia w cieniu siostry. Córka – artystka, sukcesy, wywiady, rozpoznawalność, powód do dumy. Syn – zainteresowany wojskiem, bez podobnych osiągnięć i społecznego uznania. Być może rodzice, nawet nieświadomie, bardziej doceniali córkę, a on z czasem zaczął czuć się gorszy, mniej ważny i niewystarczająco dobry. Psychologia opisuje takie mechanizmy. Badania wskazują, że nierówne traktowanie rodzeństwa i
iras, @onogero ,aleś się tam na fejszbuku zbulwersował.
Edit: czekaj, jakieś hejciki? To jadalne?