Wpis z mikrobloga

  • 39
@Patrycja89: Ale Beliar nie znosił widoku światła i niszczył wszystko, co Innos stworzył. Ujrzał wtedy Adanos, że w ten sposób nic nie może istnieć na świecie: ani jasność, ani mrok. Stanął więc między swymi braćmi i próbował pojednać ich ze sobą. Jednakże bez skutku. Ale tam, gdzie stanął Adanos, ani Innos, ani Beliar nie mieli żadnej władzy. W miejscu tym ład i chaos współistniały w harmonii. Tak oto powstało morze,
  • Odpowiedz
@jabol6000: każdy szanujący się człowiek by o--------ł to jabłko, z czystej ciekawości. Czego ta brodata pała się spodziewała? Że małpa stworzona na jego podobieństwo się będzie zachowywać jak border collie?
  • Odpowiedz
No niestety Eve dała się urobić humanoidowi z wężowej rasy, poszła z nim do łóżka i zanieczyściła w ten sposób dna całego rodu adamowego, bo telegonia działa.
  • Odpowiedz
@jabol6000: Bozia najpierw okłamała człowieka, że po zjedzeniu owocu człowiek umrze. Gdy jednak ludzie zjedli owoc, wcale nie umarli, za to zaczęli odróżniać dobro od zła. W reakcji na to, bozia zaniepokojna, że ludzie mogliby również zjeść owoc z drzewa życia i stać się jak bozia, wygoniła ich z raju na zawsze. I jakoś ta historia tak jest opowiadana, że zły w niej jest wąż. WTF.
  • Odpowiedz