Wpis z mikrobloga

✨️ Frustracje ojca w bawialni – jak radzić sobie z niegrzecznymi dziećmi?
Dzisiaj miałem wspólne wyjście z synem. On dwa lata. Niestety poszliśmy do bawialni Fikolki w Posnani. Dziecko było zaczepiane i uderzane przez inne starsze dziecko. Zwróciłem uwagę jego matce która była z koleżanką na kawie. Dziecko oczywiście miało ja w dxxxxe. Oczywiście oburzona że ja zdenerwowany. Chwila spokoju aż tu nagle podlatuje znów ten smarkacz i pluje na syna. Tutaj już nie wytrzymałem i się wkurzyłem i poszedłem ja z----c. Ta poleciała do synka mu tłumaczyć. Kolezaneczka zdziwiona że zwracam uwagę i generalnie to nie mam śpię spinac bo to dzieci. Wkoncu podeszla obsluga ale stwierdzila ze mam czekac i.obserwować. nawet zaczęli bronić smarkacz bo niby stały klient. Wyszedłem. Co byście zrobiło? #dzieci #ojciec

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: No i dobrze zrobiłeś. Jasne, że to dzieci i pewnie jeszcze nie kontrolują swoich emocji i nie rozumieją norm socjalnych, ale jak mają się nauczyć jak nie poprzez reakcje dorosłych?
  • Odpowiedz
Stały klient. Czyli matka często tam bywa żeby mieć od niego spokój a on cierpi na niedosyt uwagi i się tak bezczelnie przez to zachowuje. Dobrze zrobiłeś zwracając uwagę.
  • Odpowiedz