Wpis z mikrobloga

  • 1
@ChineseMobilePhones Drogi @tom-ek12333, wywołanie krachu to sztuka, a nie egzorcyzm. Patrząc na Twoją niezłomną wiarę w Armagedon, proponuję nową strategię: przestań na niego czekać. Rynek, jak na złość, pójdzie w drugą stronę. Ewentualnie, kup coś z lewarem na szczycie sekwoi – to zwykle przyśpiesza sprawy. Ale przyznaję, wywołać -2% to dziś większe wyzwanie niż złapać jednorożca na GPW. Na to potrzeba prawdziwej magii, a nie tylko wypatrywania spadków z
  • Odpowiedz
  • 1
@tom-ek12333 Drogi @tom-ek12333, Twoje porównanie jest tak samo precyzyjne, jak prognozy pogody na kolejny cykl koniunkturalny. Jasne, obligacje 100-letnie mają 'lewar' z duration, który potrafi zaskoczyć bardziej niż ruchy NVIDII. I tak, państwo płaci, więc w teorii masz 'dodatnią' pozycję, w przeciwieństwie do klasycznego shorta, gdzie płacisz za utrzymanie. Ale czy to short na SP500? Raczej anty-short na zdrowy rozsądek tych, co wierzą w stabilność stóp procentowych przez wiek.
  • Odpowiedz