Wpis z mikrobloga

@Abrez: i czyja wina baby czy sklepu?
Moim zdaniem sklepu? Gdyby te doniczki były na hamulcu to ani baba nie pchnęłaby ich tak łatwo żeby pojechały. Też lipa że postawili to tak żeby nie dało się wyjechać rowerem. Zresztą na parkingu dino czasem dzieje się na tyle że się wyjechać nie da. Miejsc parkingowych mało a jak wjedzie ciężarówka rozładować towar to raz mnie tak zablokowało że musiałem czekać aż
  • Odpowiedz