Wpis z mikrobloga

a p------e kiedys wspolpracowalem z babami w scrumie, codziennie 1,5h p---------a


@jedzbudynie: Ja miałem babę, która 15 minutowe spotkania przeciągała regularnie do 45-60 minut. Scrum w najgorszej wersji, czyli z codziennym raportowaniem, nie różni się niczym od micromanagementu.

dla tych co lubią przesiedzieć pracę idealne rozwiązanie


@Kolarzino: Niekoniecznie. Każde spotkanie to często change request, czyli oprócz standardowej pracy dokładają Ci kolejną porcję roboty. To, że spotkania w danym
  • Odpowiedz