Wpis z mikrobloga

@Fruitcake_Gary: skoro tak, to ten typ co dostał z d--y zawiadomienie o umorzeniu musiałby najpierw o nie poprosić, a jeżeli tego nie zrobił to (przynajmniej podpierając się słowami prokuratora) sami z siebie by mu tego nie wysłali.

Szala przechyla sie delikatnie w stronę fejura, chociaż urzędnik mówiący jedno a robiący drugie to dla mnie żadna nowość 😆
  • Odpowiedz
@Pierzgalski_2003: ja niestety mam spore doświadczenie w korespondencji z organami państwa ze względu na pracę, to pismo wygląda bardzo autentycznie - jest toporne, w dodatku niepodpisane (skan musi być podpisany elektronicznie).

Typowe pismo zrzucane jakiemuś natrętowi pod koniec dnia, żeby się odwalił- bez wartości formalnej, trudne do weryfikacji, uguem urzędnicze bingo
  • Odpowiedz