Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
wytrwała-uczennica-70: przykra sprawa, miras.

A jakie masz cele, pomysły na zmianę? Może uda się zrealizować chociaż niektóre z nich, wdrażając je stopniowo? Nawet jeśli nie wywróci to twojego życia do góry nogami, to za rok będziesz miał poczucie, że tym razem coś się udało i zmierzasz z w dobrą stronę.

Btw. na szczęście jest sylwester z wykopem - jesteśmy z tobą :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dla mnie sylwester to był prawie jak każdy inny dzień w roku. Nigdy nie zostałem zaproszony do kogoś na sylwestra od samego młodziaka aż do teraz - aktualnie mam 25 lat. Dla mnie przyjęcie BP to był naturalny krok bo ja się z tym spotykam na co dzień. To co tam jest napisane to doświadczam każdego dnia i to w negatywnym sensie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz