@schweizer no nie wiem.. Od momentu kiedy napastnik przestaje być zagrożeniem (w wyniku postrzału) a ty jeszcze do niego podchodzisz go dobić, to już przestaje to być obroną
dobra widzę, że są wątpliwości jakieś b--ń i amunicja była ostra zdarzenie miało miejsce w portotyko mężczyzna zmarł a nazywał się Carlos Misael Clemente Rosario strzelający został uniewinniony od morderstwa i chyba nieskazany za nic
@trebeter: a widzieliście typa na drugim planie, na chodniku z tylu? Usłyszał strzały, zatrzymał się, popatrzył i poszedł w drugą stronę, jak gdyby nigdy nic, jakby to była dla niego codzienność :D :D :D
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu: Z perspekywy naszych ciepłych papci i komputerka rzeczywiścia chłopa poniosło, no ale adrenalina, sytuacja zagrożenia życia etc. - spokojnie do wybronienia imo. Ludzie z miejsca wypadku uciekają i nie ma potem większych konsekwencji, bo emocje i działanie w afekcie blabla, więc tym bardziej tutaj.
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu pamiętasz to magranie z metra jak małpa zabiła ukrainkę? Tam chyba cała krew jej wyleciała z tętnicy w 30 sekund i wręcz w niej pływała. Jak gościa by zezgonował to krew też by była i to dużo. Może to niska jakość video
Znacie osobiście kogoś kto targnął się na swoje życie? Ja o wielu słyszałem, ale osobiście znałem jednego faceta po 50-ce, kolchoznik, od 30 lat na tym samym stanowisku, dwójka dzieci, żona.
Miał zaplanowaną pracę tego dnia w kołchozie i do niego nie dotarł, po kilku godzinach już na 99% byliśmy pewni że gdzieś wisi, następnego dnia znaleźli go w lesie na lince.
Jego żona twierdziła, że dobijało go, że całe życie w jednym kołchozie
XDD
Za dużo gier komputerowych kolego.
dobra widzę, że są wątpliwości jakieś
b--ń i amunicja była ostra
zdarzenie miało miejsce w portotyko
mężczyzna zmarł a nazywał się Carlos Misael Clemente Rosario
strzelający został uniewinniony od morderstwa i chyba nieskazany za nic
@Smartek: ja dostrzegam dość wyraźną oznakę, mianowicie postrzelony padł na glebę jak bezwładny worek mięsa xD
Nic tak nie cieszy, jak to gdy jakiś wiejski kozaczek startujący z łapami, jest usypiany na dobre