@kosiarz_: jakiś nostalgiczno-smutny mood to wywołuje u mnie dobre do zadumy, ale z drugiej strony od takich myśli się bardzo mocno cierpi i zmierza to zawsze w złą stronę w moim przypadku podobnie jak @JanNaj358 wolę eskapizm czyli cope przez zajęcie czymś głowy żeby czas jakoś znośniej leciał i żyło się na jakby takim automacie
dobre do zadumy, ale z drugiej strony od takich myśli się bardzo mocno cierpi i zmierza to zawsze w złą stronę w moim przypadku
podobnie jak @JanNaj358 wolę eskapizm czyli cope przez zajęcie czymś głowy żeby czas jakoś znośniej leciał i żyło się na jakby takim automacie