Ile razy bym logicznie nie przechodził realizacji jak nieistotne to być może było dla innych, czy z trzeciej perspektywy, ja dalej czuje frustracje pamiętając wszystkie negatywne interakcje i bycie traktowanym jako odpad w grupie. Nie miałem wtedy żadnej tożsamości i byłem na to podatny, a teraz to stało się jedyną jaką mam. Nawet to pisząc, wiem że tylko utrwalam bezproduktywne negatywne myślenie, ale jestem w tym zamknięty, bo to jedyne co znam.
Jakie to życie to jest wieczne copium p--------e, jeśli ci ono nie przychodzi naturalne. Nie mogę tak już dłużej. Dołuje mnie moja osobowość, życie, rzeczywistość, człowiek, wszystko dookoła.
@kosiarz_: Dokładnie jeżeli ci nie przychodzi naturalnie mądre słowa i tak jest w każdym aspekcie,to ma sie kleić i samo lecieć a nie k---a jakieś cope uprawiać niestety moje życie to śmietnik
#przegryw nie wiem co jest niby fajnego w życiu, zaraz ktoś powie że jestem low iq bo nie umiem poprawić swojej sytuacji, no pewnie jestem nie ukrywam tego dlatego nie powinienem żyć, gdyby hitler wygrał to by porządek zrobili z takimi jak ja bo chorzy psychicznie i upośledzeni też byli targetem
@Void-: Było spoko na sawannie wiele tysięcy lat temu (może). Tak to złota klatka rozwoju. Nie ma sensu teraz, a gdy będzie można wszystko z głową i percepcją robić, to chyba jeszcze bardziej
Znowu śniło mi się to regularne jeżdżenie bez biletu, regularne spóźnianie się, regularna prokrastynacja obowiązków, pot, stres, alienacja, lęk społeczny i jego paraliżujące momenty, zbliżający się coraz bardziej wielki egzamin, a wraz z nim podjęcie decyzji od drodze życiowej. Dobrze, że to wszystko było zmyślone i fikcja mózgowa nie mająca kompletnie NIC wspólnego z rzeczywistością.
@JanNaj358: Kiedyś użalenie się i wypisywanie smutnych anegdot na wiele akapitów, c--j wie po co i do kogo. Teraz incelsloposting i użalanie się w max kilku zdaniach. Oba tak samo bezsensowne i żałosne.
pora kasować konto
#przegryw