jestem świadomy, że okropnie nudnym człowiekiem jak na swój wiek i z rówieśnikami, ani starszymi osobami nie potrafię rozmawiać. mógłbym po latach mentalnej wegetacji zmusić się do grania w gry, oglądania anime, czy interesowania się czymś, kulturą internetową, muzyką by mieć tematy do rozmów. ale uzależniłem się tylko od robienia rzeczy, które nie wymagają interakcj z ludźmi jak łażenie w kółko po lesie i słuchanie jakichś szumów, czytanie autystycznego, historycznego gówna, którego

Gontyn-