Ogólnie nature... Tęsknie za ich budzącym ćwierkaniem o 5 nad ranem. Trzeba poczekać aż sie cieplej zrobi. Nie raz usypiały huopa do snu.
Tak jak one nie rozumieją to co mówimy, tak jak one mają swoje życie oraz mowę. Czasami miałem wrażenie, że kłócą albo wyzywają po ptasiemu - wiem jak to brzmi, ale tak to rozumiałem leżąc w łóżku z zamkniętymi oczami.
@Mr_3nKi_: W lato zawsze jak się już robiło widno to zaczynały tak ładnie śpiewać i to był taki znak dla mnie że pora się już kłaść słuchając ich śpiewu do snu
chyba sobie w tym wyczekiwanym urlopie tegorocznym w październiku polecę na Sri Lankę EDIT: nawet mają tam słoniki, sierociniec słoników jest. Dobra chyba klikam.
Ogólnie nature... Tęsknie za ich budzącym ćwierkaniem o 5 nad ranem. Trzeba poczekać aż sie cieplej zrobi. Nie raz usypiały huopa do snu.
Tak jak one nie rozumieją to co mówimy, tak jak one mają swoje życie oraz mowę. Czasami miałem wrażenie, że kłócą albo wyzywają po ptasiemu - wiem jak to brzmi, ale tak to rozumiałem leżąc w łóżku z zamkniętymi oczami.