Aktywne Wpisy

okoboji +59
i cyk - kolejny miesiąc, naliczenie niemal 50k od frajerów tzn patronów wpadło.
Gość nagrał "potężny" film o titanie, którego treść to było kopiuj-wklej zagranicznych kanałów i zamknąl się
na kilka miesięcy, by po pół roku zrobić recenzję... filmu. Podkoloryzował ją jakimś tandetnym AI i to jest w porządku?
360 tysięcy za recenzję filmu to jest naplucie w twarz, ale stado owiec wpłaca dobrowolnie bo te pieniądze "po prostu mu się należą' xD cytując była
Gość nagrał "potężny" film o titanie, którego treść to było kopiuj-wklej zagranicznych kanałów i zamknąl się
na kilka miesięcy, by po pół roku zrobić recenzję... filmu. Podkoloryzował ją jakimś tandetnym AI i to jest w porządku?
360 tysięcy za recenzję filmu to jest naplucie w twarz, ale stado owiec wpłaca dobrowolnie bo te pieniądze "po prostu mu się należą' xD cytując była
źródło: Zrzut ekranu 2026-01-5 o 19.27.45
Pobierz
Melkovva_ +11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





19 grudnia. Przejeżdżam z paszportem. Czekam na swoją kolej. Na stoliku w “poczekalni” koszyk z kartkami “Wystaw nam opinię”. No już ja wam wystawię. Moja kolej. Podpisuję skan strony z danymi oraz skan pustej strony (czyli jednak, albo zeskanowała bo się nie przyzna). No dobra, nie oceniam. Może pusta strona to dowód, że nie ma tam jakichś przeciwwskazań, wpisów kryminalnych czy coś. Po to komuś płacę, żeby on wiedział co jest potrzebne.
20 grudnia. Telefon dzwoni. Myślę sobie, pewnie zarejestrowane, dzwonią pytać o tablice.
- Nie można zarejestrować auta bo nie ma ważnego przeglądu.
Dzwonię do dilera i powtarzam problem:
- Dostał pan razem z resztą dokumentów potwierdzenie przejścia przeglądu. Niebieski papier od firmy Dekra. Przegląd zrobiony kilka dni temu. Z naszej strony wszystko ok.
Sprawdzam dokumenty, jest wspomniany papier. Wygląda legitnie.
Wracam po odbiór dokumentów, wszystko spakowane, kasa zwrócona. Kartka z przeglądem panią nie interesuje. Auto nie ma przeglądu i nie da się zarejestrować. Do widzenia.
No dobra, chciałem sobie tego oszczędzić ale trzeba to zrobić w polskim stylu: sąsiedzi, koledzy, strony urzędów, czytanie dokumentów, instrukcji. Polak musi być samodzielnie ekspertem we wszystkim.
Wybieram termin w urzędzie. Najbliższy za 2 tygodnie, w środku dnia pracy. No jasne skoro takie firmy wybierają sobie kilka terminów każdego dnia dla siebie.
Czytam razem z sąsiadem co jest potrzebne:
- Dowód osobisty lub paszport (w przypadku zagranicznego, potwierdzenie zameldowania).
- Dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem. W przeciwnym wypadku dodatkowe potwierdzenie przeglądu.
Aż się zagotowałem. Stoi jak wół, w oczywistym miejscu, podlinkowane do wyboru terminu w urzędzie. W dodatku sam urząd linkuje do innej strony z wyborem tablic, która dla odmiany działa jak powinna.
Zobaczymy jak mi pójdzie w urzędzie.
źródło: 1Mi4wMDAuMTAyNi4wMDMuanBnIn0
PobierzJa przechodziłem szkołę urzędu w Heppenheim, czyli nie daleko od ciebie. Liczba Turków na metr kwadratowy przekracza tam każdą skalę