Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: te delegacje nie są takie złe po air. Większość tych, co znam mieli własne pokoje w hotelu, a czasem mieszkania z kuchnią. Na dodatek nie zawsze jest zapieprz. Zależy od ekipy. Ale najlepiej ruszyć w takie zagraniczne i w trybie 10/4
  • Odpowiedz