Wpis z mikrobloga

#perfumy

Lattafa Shaheen Gold

W otwarciu wita nas ananas który zostaje już do samego końca, nie jest to słodki ananas tylko bardzo charakterystyczna jego nuta, przywodzi na myśl aromat który roznosi się w całym domu przy krojeniu ananasa, jest bardzo naturalny - kojarzyć się może też troszkę z mango lub z moczem, jeżeli jesteśmy wyczuleni na takie klimaty. Następnie nieco kwaśnego grejpfruta który dosyć szybko się chowa. Następnie do gry wchodzą białe kwiaty, lawenda oraz na samym dole paczulowa baza, przez którą zapach może wydawać się mocno męski, jednak białe kwiaty z lawendą przeważają tak mocno, że nie mogę tego zapachu nazwać męskim. Jest to uniseks w mocno kobiecą stronę. Figi tutaj nie wyczuwam za to jest bardzo dużo takich mleczno-waniliowych białych kwiatów. Nie jest za słodko, za to kwiatowo i egzotycznie.
Ogólnie bardzo bezpieczny, łagodny zapach skręcający w damską stronę, idealny na wiosnę lub jesień, ale myślę że spokojnie można z niego korzystać cały rok. Projekcja przeciętna, za to trwałość bardzo solidna, 8 godzin myślę, że spokojnie.

Polecanko z mojej strony ale czy must have? Może się wydawać nieco zbyt bezpieczny ale wyróżnia się swoją mleczno-kwiatową ananasowością.
Sakaton - #perfumy 

Lattafa Shaheen Gold

W otwarciu wita nas ananas który zostaje j...

źródło: temp_file727862598412700599

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach