Aktywne Wpisy

WypadlemZKajaka +71
Zauważyliście, że w świecie #f1 nikogo nie interesuje Norris? Aktualny Mistrz świata nie wystartował do ostatniego wyścigu, a wszyscy mają to gdzieś. Ogólnie chyba świat F1 nie ma dla niego zbyt wiele uznania bo mistrzostwo dostał w prezencie od grubasa

psspspspsp +16





#boks
Mircy,
Wstyd przyznać ale pomimo trenowania przez 6 lat boksu, w ogóle nie nauczyłem się bić.
Wzrost - 193 cm
Waga - 95 kg
Ćwiczyłem z częstotliwością 3-5 razy w tygodniu.
Różni trenerzy, każdy w końcu mówił mi że tego nie widzi.
Żaden cios jaki zadaje na sparingach, nie dochodzi do przeciwnika.
Przez te 6 lat, może 20 razy musnąłem kogokolwiek w twarz, sam zbierając ciężkie smary.
Prawko zdałem w wieku 18 lat za pierwszym razem.
Nigdy wcześniej ani później nie zauważyłem problemów z „ruchowymi” aktywnościami.
Każdy trener i sporo wspolteenujafych mówili, że nie wiedzą co jest nie tak ale nie widzieli tak beznadziejnego przypadku.
Czy ktoś może miał podobnie?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91
Komentarz usunięty przez moderatora
może lepiej ci będzie szło podnoszenie cieżarów czy coś innego
@mirko_anonim: Ty trenujesz z ekipą Usyka? Bo jeśli tak to nie dziwi mnie to, że przez 6 lat tylko 20 ciosów doszło celu. Sorry, ale dla mnie to brzmi niewiarygodnie, prawie jak troll, nie da się po 6 latach treningów 3-5 razy w tygodniu zbierać cięgi od każdego. Tak naprawdę to brakuje tutaj podstawowych, bazowych
Grupa zawodnicza czy początkująca? Jeśli początkująca to ten Twój wpis nie do wiary jest, bo podczas sparingów każdą rundę raczej robi się z kimś innym, a do wymiany w parach dochodzi po gongu, więc bierzesz pierwszego wolnego z boku. Parę razy zdarzyło się sparować z kimś co jest nowy na sali, wtedy wiadomo, że robimy na tyle żeby nie zrobić "świeżakowi" krzywdy, ale to przecież czuć, że
Czasem po paru tygodniach, czasem po dwóch miesiacach.
Potem te zielonki przechodzą na grupę zawodniczą, a ci z poprzednich szkół nawet wygrywają walki na zawodach
Nie z trenerami jest problem. Wyszkolili trochę zawodników.
Jeden z nich kiedyś mi powiedział że skoro niczego nie nauczyłem się przez dwa lata u niego, to mam nie przychodzić. Powiedział że nie ma pojęcia o co chodzi ale nie wierzy że kiedykolwiek