Wpis z mikrobloga

@Ryoku: Właśnie skończyłem oglądać, żyłem sobie tak pare lat ale teraz od kołchozu do kołchozu bo nikt nie chce w domu nieroba, a chętnie bym sobie z rok chociaż wleciał na NEET i miał w dupie wszystko
  • Odpowiedz
@Zartrom: Ja tylko 2 miesiące można powiedzieć że przeNEETowałem od wywalenia z januszexu i dostania roboty w kołchozie, ale to był burzliwy czas bo nie miałem za bardzo kasy i miałem presję na szukanie pracy. Długo NEETowałeś? Co się zmieniło z twojej perspektywy jak odpadła ci praca i miałeś tę wolność?
  • Odpowiedz
@L00s3r02: Łącznie wyszłoby z tego z 4 lata i w sumie NEET był przyjemny ale także miał swoje ciemne oblicze, pierwsze 2lata zaraz po szkole, które dosłownie przesiedziałem w domu całe, nigdzie nie wychodziłem nawet do sklepu były straszne bo rodzina okropnie na mnie gadała, każdy ciągle męczył pytaniami czemu nie pracuje, czułem się jak totalny pasożyt, unikałem jak tylko to możliwe kontaktu z rodzicami w trakcie dnia, siedziałem całe
  • Odpowiedz
@Zartrom: Nooooo coś w tym jest, z początkiem urlopu miałem tak samo bo prawie go nie brałem, dopiero na lato jak był przestój w firmie. Ale też mi szybko zleciało, wolny czas za szybko leci ogólnie, ale na robocie tak samo żywot przelatuje niestety...
  • Odpowiedz