Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Z prędkością to faktycznie dziwnie, w zabudowanym jechałem grzecznie 50, to się jeden przykleił bez odstępu, dalej był niezabudowany ale zaraz też znak 60 na przejście dla pieszych, to przyśpieszyłem najpierw do 60, a po minięciu skrzyżowania do 70, a tamten już został w tyle. Niektórzy jeżdżą wszędzie tyle samo niezależnie od znaków.

  • Odpowiedz