Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim nie ma to jak sobie zakładać mentalne kagańce. Tak, widziałam młodych mężczyzn solo w kinie, na spacerze, w muzeum, w restauracji. Nigdy nie zdarzyło mi się pomyśleć "desperat"
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Nie analizuję dokładnie co robią obcy, jak nie odwalają niczego nielegalnego to nie moja sprawa, więc samotnego w kinie nawet bym nie zarejestrował. Możliwe że niektórzy się interesują co każdy robi, ale to raczej nie jest norma.

Więc się nie przejmuj, jeśli chcesz iść sam, to idź.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zacznij robić te rzeczy samemu. Ja już jakiś czas temu zacząłem sam odwiedzać publiczne miejsca i polecam. Z początku McDonalds, potem kino, restauracje, a nawet raz wybralem sie w gory. Czułem się nieswojo, ale po powrocie do domu jest takie miłe uczucie, że udało się wyjść i spędzić czas inaczej niż tylko przed tym kąkuterem.
  • Odpowiedz