Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim ja jestem przegryw i jestem biedny. Nigdzie nie jeżdżę siedzę ciągle w domu. Ostatnio chciałem zmienić ciut swój marny los, ale się nie udało i nie stać mnie na leki antydepresyjne i na żarcie do września. Więc jak się nie powieszę po nagłym odstawieniu prochów to będzie cud ( )
  • Odpowiedz