@mirko_anonim: Opuszczasz pomieszczenie. Jak idzie za tobą, to wsiadasz w furę i jedziesz choćby na myjnię. I tak do skutku, aż będzie wiedziała, że jak zacznie truć dupę, to pogada sobie co najwyżej do ściany, albo z mamusią przez telefon. Oczywiście jeśli chce rozmawiać normalnym tonem i argumentuje swoje racje, to normalnie słuchasz.
@mewten: ja to mam też takich ziomków z którymi wychodzę raz na 3 tygodnie i oni się odzywają dosłownie chwilę przed umówionym dniem, z laskami to zazwyczaj się umawia o wiele wiele wcześniej, na bank bym został nazwany pantoflem gdybym się z nimi parę razy nie spotkał 🤣
@mirko_anonim: podstawą jest zawsze komunikacja. Dorośli ludzie nie robią dram, fochów, walk i krzyków/wymuszeń. To trzeba wypracować najlepiej od samego początku związku. Jak coś leży na wątrobie - usiąść obok siebie na kanapie, rzucić szybko problem z siebie i wtedy debatować nad nim. I tak z każdym problemem. Jeśli wypracuje się taką spokojną rozmowę na poziomie, taki system, to wszelki walki i krzyki praktycznie znikną, bo przyjemniejsze dla obydwu stron
Od kilku lat czytam pod każdym wpisem czy znaleziskiem o majtczaku czy żaku, teksty w stylu - „Zobaczycie, dostanie 3 lata wyjdzie po roku”. Tymczasem majtczkak dostaje maksymalny dla siebie wymiar kary, co robi wykopek? Dalej forsuje ze „no tak, może i dostał 8 ale jak by nie uciekł to by dostał zawiasy, hurrr durr z państwo guwna”
@mirko_anonim: znaleźć sobie normalną. Nastroje można mieć, pozostałe to patola.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: heracinsky