mirko_anonim
mirko_anonim
  • adult
0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
k.....a
Jak sobie radzić z nastrojami, fochami i awanturkami różowych?


@mirko_anonim: znaleźć sobie normalną. Nastroje można mieć, pozostałe to patola.
Tja88
Tja88
3
@mirko_anonim: Opuszczasz pomieszczenie. Jak idzie za tobą, to wsiadasz w furę i jedziesz choćby na myjnię. I tak do skutku, aż będzie wiedziała, że jak zacznie truć dupę, to pogada sobie co najwyżej do ściany, albo z mamusią przez telefon. Oczywiście jeśli chce rozmawiać normalnym tonem i argumentuje swoje racje, to normalnie słuchasz.
mewten
mewten
  • adult
1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
1
Anonim (nie OP): jak sobie nie umiesz wychować kobiety to po co się bierzesz za związku dzieciaku?

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: heracinsky
razdwatrzy55
razdwatrzy55
@mewten: ja to mam też takich ziomków z którymi wychodzę raz na 3 tygodnie i oni się odzywają dosłownie chwilę przed umówionym dniem, z laskami to zazwyczaj się umawia o wiele wiele wcześniej, na bank bym został nazwany pantoflem gdybym się z nimi parę razy nie spotkał 🤣
kasiknocheinmal
@mirko_anonim: co rozumiesz jako nastroje, fochy i awanturki? Nastrój różny może mieć każdy, niezależnie od płci.
smallboobslover
@mirko_anonim: podstawą jest zawsze komunikacja. Dorośli ludzie nie robią dram, fochów, walk i krzyków/wymuszeń. To trzeba wypracować najlepiej od samego początku związku. Jak coś leży na wątrobie - usiąść obok siebie na kanapie, rzucić szybko problem z siebie i wtedy debatować nad nim. I tak z każdym problemem. Jeśli wypracuje się taką spokojną rozmowę na poziomie, taki system, to wszelki walki i krzyki praktycznie znikną, bo przyjemniejsze dla obydwu stron