Wpis z mikrobloga

Cześć. Jako że od ponad 10 lat mam prawo jazdy B i zawsze chciałem spróbować swoich sił na motocyklu postanowiłem zakupić sobie 125 żeby spełnić wreszcie swoje małe marzenie. Jest tylko jeden problem - na żadnym motorze nigdy nie jeździłem, wiem tylko jak się tym jeździ w teorii z internetu, ale praktycznie nie mam ani minuty doświadczenia, a gdybym tą 125 zakupił, to miałbym ponad 40 km drogi powrotnej do pokonania nim (głównie droga krajowa). Dlatego pytanie do posiadaczy motocykli - uważacie że jako taka totalna zielonka dam sobie radę od razu z taką trasą, czy lepiej sobie odpuścić i iść na jakieś szkolenia, a potem kupić moto?
#motocykle #motocykle125 #moto #125 #125cc #motor
  • 134
  • Odpowiedz
  • 2
@TooFast: Nie. Totalnie na niczym co ma dwa koła oprócz roweru, dlatego mam delikatne obawy, szczególnie jeśli chodzi o pokonywanie zakrętów, bo ponoć nie jest tak proste jak się wydaje.
  • Odpowiedz
@Pust3lnick: wszytko zależy od ilości oleju w twojej głowie. Pamiętaj że subiektywna ocena ilości tego oleju może być zaburzona. Strach i niepewność świadczą w mojej ocenie o odpowiedniej zawartości oleju. Powoli dojedziesz. Uważaj na siebie. Gumowych słupów i dużo frajdy życzę.
  • Odpowiedz
@Pust3lnick: ja kiedyś kupiłem sobie CBR 125 ale miałem jakieś doświadczenia z komarka za gówniaka i nie było tak źle na początku Moto wydaje się ciężkie i wydaje ci się że szybko jedziesz a wszystko cię wyprzedza po dwóch dniach już jeździsz normalnie, myślę że powoli sobie dojedziesz popróbuj gdzieś na pustej drodze sobie trochę
  • Odpowiedz
@Pust3lnick nie rób tego. Ściśniesz w awaryjnej sytuacji klamkę i się wywrócisz. Albo zdziwisz sie że motek nie skręca tak jak na filmie i wyjedziesz z zakrętu na pobocze lub na czołówkę. To trzeba na spokojnie. Na placyku. Może ze znajomym a może ze dwie godzinki z instruktorem.
  • Odpowiedz
Zanim go kupisz to zdążysz kilka h pojeździć z instruktorem. Zadzwoń do pierwszej lepszej szkoły i zapytaj o kilka godzin.
  • Odpowiedz
  • 17
@Pust3lnick szkoły motocyklowe prowadzą kursy dla takich ludzi co mają prawo B a chcieliby 125. Kiedyś widziałem ogłoszenie, to była godzina teorii plus 2h na placu u cena ze 300zł(teraz pewnie będzie ciut więcej)
  • Odpowiedz
@Pust3lnick: Hej, musiałem się zalogować a dawno tego nie robiłem żeby ci odpisać.
Ze swojego doświadczenia, tak jak i ty nie miałem doświadczenia , zrobiłem kurs i kupiłem moto i kupiłem jako pierwsze XTZ660 , potem xr 600, fazer 600 i dziś już jeżdżę tylko w terenie.
Moj kolega to samo tylko w Tokyo, kupił VTR 250, potem transalp 600 , teraz crf 1000 Africa twin na automacie.
Wszyscy żyjemy i
  • Odpowiedz
@Pust3lnick: pojedź z kimś kto umie jeździć, ewentualnie zrobi jazdę próbną i potem wróci. Jak już się zaprzesz, żeby tak zrobić to pamiętaj, że wszystko musisz robić uważniej i płynniej choć zdecydowanie nie polecam.
Sprzedawałem kiedyś małego drag stara (gówno jak na pierwszy motocykl) i typ chciał z Łowicza do Wrocławia jechać bez prawka i bez umiejętności ("twardziel"), ale miał kolegę z prawkiem. Jak zapłacił to wsiadł, mało co się nie
  • Odpowiedz
@Pust3lnick: odpowiem Ci jako ktoś kto jeździ na motocyklach od około 5-6 roku życia, to jest łatwe ale idź i wykup sobie kilka godzin w jakiejś szkole nauki jazdy, naprawdę przekażą Ci trochę teorii i nauczą podstaw jazdy , będziesz się czuł trochę pewniej po tym.
  • Odpowiedz
@sokoleUHO: Jesteś poważny? czy po prostu nie umiesz czytać? OP pisze że z dwóch kółek to tylko rower, ma B a motor ma do kupna 40 km od siebie i boi się czy wróci(nie da rady) a nie że będzie tyle do pracy dojeżdżał a Ty porównujesz do siebie, zrobiłem kurs i kupiłem motor 660 pojemności.xD Na kursie nie siedziałeś nigdy na motorze? Egzamin na C zdawałeś na Matizie? MIREK NIGDY
  • Odpowiedz