Wpis z mikrobloga

  • 5
@garrincha94 moralność ustala się na podstawie obiektywnych przesłanek

Niewolnictwo jest złe bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia

Robienie dzieci jest zle bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia
  • Odpowiedz
@galek: powtarzam, jeśli uważasz że zostałeś zmuszony i cierpisz, to jak najbardziej możesz uznać swoje życie za błąd. Nie przekladaj tylko tego na innych, zwłaszcza gdy cie nikt nie pyta.
  • Odpowiedz
@galek

Robienie dzieci jest zle bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia


A jak zdefiniujesz wysokie?? Jak przymuszasz dziecko do brania leku którego nienawidzi to rozumiem że robisz niemoralnie, tak?? A jak ja mam inną definicję co jest moralne a co nie to która ma być lepsza??
  • Odpowiedz
@Klusiu_: nic nie proponuję. Możesz wyjsc z założenia jakiego tylko chcesz i uznac, że to przyszle życie jest błędem, nie zostawac rodzicem. Mi to kompletnie rybka a w przypadku antynatalistow zdecydowanie podzielam ich antynatalizm, estodunu do ich decyzji rozrodczych. Odczep się tylko od cudzych motywacji i podejścia. Tyle.

Dlaczego antynatalizm stale używa pojęcia dziecko zamiast po prostu człowiek? Po co ta infantylizacja? Pod publikę?

Jak zauważyłeś jeśli coś nie istnieje,
  • Odpowiedz
@Klusiu_: znowu te granie na dzieciach, ech...
Nie nie wiemy, nikt nie istnieje, rozwazanie tego to kompletna abstrakcja. Oprócz tego dlaczego zakladsz, ze jak ktoś będzie kiedys cierpial to wogole sam uzna, że nie powinien zaistnieć? Rozumiem, że możesz dojść do takich wniosków w stosunku do samego siebie, ale co cie uprawnia do narzucania swojej opinii innym ludziom?
  • Odpowiedz
@ciemnienie:
Nie rozumiem w czym ci przeszkadza używanie słowa "dzieci". Jest ono użyte prawidłowo.

Oprócz tego dlaczego zakladsz, ze jak ktoś będzie kiedys cierpial to wogole sam uzna, że nie powinien zaistnieć? Rozumiem, że możesz dojść do takich wniosków w stosunku do samego siebie, ale co cie uprawnia do narzucania swojej opinii innym ludziom?


Ja nie zakładam że tak będzie, ja mówię, że takie jest ryzyko, rodzic nie może nic
  • Odpowiedz
@Klusiu_: nie było żadnego dziecka. Dziecko powstaje w momencie gdy powstaje, wcześniej nie było nic. Pytasz pustki o zdanie? Rozumiem, że wytwarzasz sobie w głowie decyzję, ze nie warto, ok. Ale kto inny podejmuje inna i po prostu odpuść sobie rozliczanie go wedle swojego widzimisię.
  • Odpowiedz