@galek: powtarzam, jeśli uważasz że zostałeś zmuszony i cierpisz, to jak najbardziej możesz uznać swoje życie za błąd. Nie przekladaj tylko tego na innych, zwłaszcza gdy cie nikt nie pyta.
Robienie dzieci jest zle bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia
A jak zdefiniujesz wysokie?? Jak przymuszasz dziecko do brania leku którego nienawidzi to rozumiem że robisz niemoralnie, tak?? A jak ja mam inną definicję co jest moralne a co nie to która ma być lepsza??
@Klusiu_: nic nie proponuję. Możesz wyjsc z założenia jakiego tylko chcesz i uznac, że to przyszle życie jest błędem, nie zostawac rodzicem. Mi to kompletnie rybka a w przypadku antynatalistow zdecydowanie podzielam ich antynatalizm, estodunu do ich decyzji rozrodczych. Odczep się tylko od cudzych motywacji i podejścia. Tyle.
Dlaczego antynatalizm stale używa pojęcia dziecko zamiast po prostu człowiek? Po co ta infantylizacja? Pod publikę?
@Klusiu_: znowu te granie na dzieciach, ech... Nie nie wiemy, nikt nie istnieje, rozwazanie tego to kompletna abstrakcja. Oprócz tego dlaczego zakladsz, ze jak ktoś będzie kiedys cierpial to wogole sam uzna, że nie powinien zaistnieć? Rozumiem, że możesz dojść do takich wniosków w stosunku do samego siebie, ale co cie uprawnia do narzucania swojej opinii innym ludziom?
@ciemnienie: Nie rozumiem w czym ci przeszkadza używanie słowa "dzieci". Jest ono użyte prawidłowo.
Oprócz tego dlaczego zakladsz, ze jak ktoś będzie kiedys cierpial to wogole sam uzna, że nie powinien zaistnieć? Rozumiem, że możesz dojść do takich wniosków w stosunku do samego siebie, ale co cie uprawnia do narzucania swojej opinii innym ludziom?
Ja nie zakładam że tak będzie, ja mówię, że takie jest ryzyko, rodzic nie może nic
@Klusiu_: nie było żadnego dziecka. Dziecko powstaje w momencie gdy powstaje, wcześniej nie było nic. Pytasz pustki o zdanie? Rozumiem, że wytwarzasz sobie w głowie decyzję, ze nie warto, ok. Ale kto inny podejmuje inna i po prostu odpuść sobie rozliczanie go wedle swojego widzimisię.
@kinasato co ty tutaj z przegrywami dyskutujesz. Frustraci nie mają partnerki więc normalizują to sobie, że to ich decyzja i że posiadanie dzieci jest złe.
Mirki #pytanie ktoś mi ukradł koło od roweru, tak jedno koło nie wiem co ten s-------n zrobi z jednym kołem ale oby mu ręce zgniły, myślicie że jest sens w ogóle zgłaszać to na policję ? #rower
źródło: a09dd3d4b2ee9b3921126ef2a8401549c507c4bdf12c6c86c736cd7c875024c0
PobierzNiewolnictwo jest złe bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia
Robienie dzieci jest zle bo opiera się na przymusie i jest wysokie ryzyko cierpienia
A jak zdefiniujesz wysokie?? Jak przymuszasz dziecko do brania leku którego nienawidzi to rozumiem że robisz niemoralnie, tak?? A jak ja mam inną definicję co jest moralne a co nie to która ma być lepsza??
Dlaczego antynatalizm stale używa pojęcia dziecko zamiast po prostu człowiek? Po co ta infantylizacja? Pod publikę?
Jak zauważyłeś jeśli coś nie istnieje,
Nie nie wiemy, nikt nie istnieje, rozwazanie tego to kompletna abstrakcja. Oprócz tego dlaczego zakladsz, ze jak ktoś będzie kiedys cierpial to wogole sam uzna, że nie powinien zaistnieć? Rozumiem, że możesz dojść do takich wniosków w stosunku do samego siebie, ale co cie uprawnia do narzucania swojej opinii innym ludziom?
Nie rozumiem w czym ci przeszkadza używanie słowa "dzieci". Jest ono użyte prawidłowo.
Ja nie zakładam że tak będzie, ja mówię, że takie jest ryzyko, rodzic nie może nic