Wpis z mikrobloga

  • 3
@KaraBooska: A mój pierwszy pirat to był resident evil 3 i udało mi się go ukończyć będąc w podstawówce. Ogółem moja ulubiona seria gier od lat, jest coś magicznego w tych starych residentach szczególnie udźwiękowienie tworzyło niesamowity klimat strachu i niepewności i te powolne otwieranie drzwi nigdy nie wiesz czy coś się na ciebie nie rzuci.
  • Odpowiedz
@LukasUK: moja przygoda skończyła się na 4. W piateczkę trochę pograłem a potem już nie miałem czasu na granie :/ Takie gry jak RE wymagają czasu aby wgryźć się w fabułę i akcję. Ja już nie mam na to czasu:( Tak samo musialem zaprzestać granie w WOT. Ostatnie dobre przygodowki w jakie grałem to uncharted 3 (rewelka! Przeszedłem na jednym wdechu) i heavy rain. Teraz tylko turówki i gry gdzie nie
  • Odpowiedz