Wpis z mikrobloga

#rower #trenazer #zwift
Wraz ze zbliżającym się początkiem sezonu rowerowego zacząłem się zastanawiać nad zakupem trenażera (mam świadomość, że właściwie teraz nie jest na to czas, ale najwyżej zacząłbym polować na jakąś dobrą cenę z założeniem, że zacznę go pewnie więcej używać na jesień/ewentualnie jak się wkręcę to zamiast jazd na zewnątrz nawet latem). Chciałbym zbudować trochę wydolności i zadbać o VO2max (typowo pod zdrowie, niekoniecznie żeby zostać kolarzem) i z tego co czytałem treningi na trenażerze są do tego optymalnym rozwiązaniem, ponieważ nie jesteśmy „narażeni” na czynniki zewnętrzne.
Czy wahoo kickr + zwift to aktualnie najczęściej polecane rozwiązanie? Czytałem i oglądałem różne recenzje i bardzo często się przewijał.
Dodatkowo pytanie o sam rower. Aktualnie mam Rometa aspre na Claris 2x8. Widziałem, że z podkładkami kaseta Claris wejdzie na trenażer i można go używać, ale zastanawia mnie czy tego typu rower jest „wystarczający” pod taki sprzęt? Wydaje mi się, że nie ma sensu kupować czegoś lepszego typowo pod trenażer, ale wolę się dopytać bardziej zaawansowanych użytkowników.
Z dodatkowych gadżetów nie trzeba już wiele więcej? Jakaś mata pod spód i wiatrak wystarczą?
Z góry dzięki za pomoc
  • 6
  • Odpowiedz
mam świadomość, że właściwie teraz nie jest na to czas


@pp93: Dobry czas żeby kupić używane w niższej cenie, niektórzy będą chcieli się pozbyć teraz

Czy wahoo kickr + zwift to aktualnie najczęściej polecane rozwiązanie?


@pp93: Tak

ale zastanawia mnie czy tego typu rower jest „wystarczający” pod taki sprzęt?


@pp93: Tak, sam mam wpięty już 11-letni rower aluminiowy jako wół roboczy, a korzystam z chomika najwięcej i najmocniej na
  • Odpowiedz
@pp93:
Jakiś monitor przed ryj, żeby zaległości filmowo-serialowe oglądać, bo inaczej to #!$%@? idzie dostać od monotonii.
Z gadżetów to jeszcze ręcznik do wycierania potu i najlepiej czapeczka kolarska na głowę -- pomieści więcej potu niż opaska a daszek robi za dodatkowy radiator i parownik. Jakiego wentylatora nie postawisz -- nie da rady odparować całego potu. Dopiero na trenażerze dociera do człowieka, jak bardzo się poci na rowerze i ile tego
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@Poemat: super, dzięki za odpowiedzi. Przejrzę olx i poszukam jakiś grup na fb dla „kolarzy”. Może coś się uda znaleźć
  • Odpowiedz
@pp93: zwift ma ten plus, ze to wlasciwie jest gra video. Masz achievementy, wbijasz levele, odblokowujesz rowery i ubrania dla swojej postaci itd. Wiec jesli lubisz pograc na konsoli to bardziej sie wkrecisz. Ja zwykle robie tak, ze odpalam zwift i przelaczam sie na netflix/hbo i cos tam ogladam. Chyba ze jest trudniejszy fragment trasy i nie moge sie skupic na filmie, to wtedy patrze na zwift.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@Polinik: czy w ogóle potrzebuję komputera rowerowego przy używaniu trenażera ze zwiftem? Zamówiłem póki co na ten sezon jakiś tani z aliexpress (cycplus m1) + czujniki kadencji i prędkości (dzisiaj powinien nawet przyjść). Wystarczy takie coś? Czy właściwie można jeździć bez tego? Zakładając, że chciałbym wrzucać treningi na stravę.

Zerknąłem na olx i przyznam, że się trochę zawiodłem. Ludzie sprzedają kickr core po 1,6k+ gdzie widać, że były raczej stosunkowo intensywnie
  • Odpowiedz
czy w ogóle potrzebuję komputera rowerowego przy używaniu trenażera ze zwiftem?


@pp93:
Nie. Zwift prezentuje wszystkie dane, które by prezentował komputerek -- kadencja, tętno, moc, potencjalna prędkość wirtualnego roweru. Do tego steruje obciążeniem, żeby symulować podjazdy, które masz na wirtualnej trasie. No chyba, że włączysz tryb ERG -- to nachylenie wirtualnej trasy nie ma przełożenia na obciążenie trenażerem, tylko jest takie, jak zadane dla trasy (czy to stałe, czy jakieś interwały).
  • Odpowiedz