Wpis z mikrobloga

@Goronco: tok rozumowania dobry, jebłem się z nazewnictwem :D
Anyway masz na netto ok. 8k jeśli mówimy o 1,5 średniej pensji. Jeśli Twoja partnerka zarabia choćby minimalną to ma 3200 netto więc w sumie macie 11k.
Ja rozumiem, że masz kredyt ale zawsze mógłbyś go nie mieć i płacić komuś za wynajem, czy to zła sytuacja? Nie wiem jaki masz kredo ale jeśli więcej niż 5k to już dużo.
Jedzenie również
@Goronco: 2+1 i uwierz mi nie jem byle czego, ale głównie sami gotujemy, jedzenie na mieście może raz dwa w miesiącu. Raz w tygodniu robię zakupy na ok. 300-350zł, do tego jakieś drobne inne zakupy więc 2k policzyłem z dużą górką.
@Goronco: Nie znam Waszych finansów, więc ciężko się odnieść niestety. Jeśli faktycznie macie te minimum 11k oboje to odejmując nawet te 3k na jedzenie zostaje Wam 8k. Jeśli nawet kredyt będzie wynosił 5k to opłacie rachunki (1,5k?) i na pierdoły powinno zostać 3,5k..