Aktywne Wpisy
Akurat praca nie związana z IT, ale dodałem tagi, może więcej ludzi się wypowie, szczególnie ludzi zarabiających dużo.
Obecnie ponad pół roku pracuje w nowej firmie - 3 miesiące okres próbny i teraz umowa na rok. W sumie taka zwykła praca w przemysł/automotive i zwykle zarobki - okolice średniej.
Na plus, że firma ma fajną atmosferę, nie ma dużo korporacyjnych pierdół. Jest kasa na szkolenia i jakieś ciekawe wyjazdy firmowe. Pomijając zarobki, które
Obecnie ponad pół roku pracuje w nowej firmie - 3 miesiące okres próbny i teraz umowa na rok. W sumie taka zwykła praca w przemysł/automotive i zwykle zarobki - okolice średniej.
Na plus, że firma ma fajną atmosferę, nie ma dużo korporacyjnych pierdół. Jest kasa na szkolenia i jakieś ciekawe wyjazdy firmowe. Pomijając zarobki, które

Lolenson1888 +119
Tydzień w kołchozie odbębniony, zakupy na przyszły tydzień zrobione i czekam se na Radomiaka z Legią z piwkiem w dłoni.
Można? Można
#mecz
Można? Można
#mecz
źródło: 661A604B-9B02-4025-A6BD-00BB28910C18
Pobierz




Muszę skomentować pojawiające się coraz szerzej opinie w stylu homosovietusa o zakończeniu patologii w postaci zadawania zadań domowych w szkołach.
Argumenty podawane przez tą elitę intelektualną są najczęściej dwa:
- ja odrabiałem zadania w trakcie zamieci przy świetle jednej świeczki i patrz kim teraz jestem
albo
- chcą nas jako naród ogłupić i żebyśmy do końca świata byli źródłem taniej siły roboczej niemców
Przyzna szczerze, jak długo żyje nic głupszego w życiu nie przeczytałem.
Nasz polski model edukacji jest typowym pruskim modelem, który ma na celu wpompowanie jak największej wiedzy a nie kompetencji. Dzięki temu mamy całkiem niezłych lekarzy ale za to poziom odkryć naukowych czy przełomowych przedsiębiorstw na żenującym poziomie.
Dzieciaki opuszczając mury szkoły ma ogrom wiedzy, ale niewiele kompetencji. Różnica pomiędzy jednym i drugim jest kolosalna.
Odrabianie zadań niczego nie uczy poza niechęcią do szkoły.
Zadawanie zadań dzieciakom w klasach 1-3 generuje tylko i wyłącznie w--------e rodziców i dramaty dzieciaków.
Jeżeli ktoś uważa, że 7 czy 8 latek jest w stanie po powrocie ze szkoły ogarniać swoje zadania jest niespełna rozumu.
Miejscem nauki jest szkoła, odpowiedzialność za nauczenie dzieciaka podstawy programowej jest po stronie nauczyciela a nie rodzica.
Mam tego farta, że mój dzieciak jest w szkole w której nie ma ani zadań domowych ani sprawdzianów czy kartkówek. Młody po szkole jest wolny, rozwija swoje pasje zamiast rysować szlaczki w zeszycie czy kuć wierszyki na pamięć.
Dzięki temu kocha szkołę, uwielbia się uczyć nowych rzeczy i widzę jaką mu to przynosi szczerą radość.
Można inaczej i mega się cieszę, że taki model myślenia o modelu edukacji może być przyjęty szerzej. W końcu mój syn nie będzie odbijał się od drzwi kolegów, którzy zamiast wyjść na podwórko odrabiają lekcje :)
nie wiem nawet jak to otagować #bekazjanuszy chyba pasuje? #szkola #wykop30club
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim