Wpis z mikrobloga

@plugan120: przypomina mi się rok 2012 i nagłe, znikąd wzięte, "dziwne odgłosy na całym świecie", które okazały się później fejkiem i dźwiękami z kominów ciepłowniczych.

To z kolei wygląda na jakieś wielowymiarowe coś, żyjące tylko w podczerwieni. Duch czy kij wie co, pytanie tylko czy wkładać już czapeczkę foliową, czy jeszcze nie, bo coś tych przypadków zaczyna być za dużo, a wyjaśnień ani widu ani słychu.

No chyba że ktoś
Seif - @plugan120: przypomina mi się rok 2012 i nagłe, znikąd wzięte, "dziwne odgłosy...
  • Odpowiedz