Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, jestem ze swoją kobitą już 20 lat i okazuje się, że nie uświadczę już seksu bez randki, romantyzmu, kwiatów itp. Życie kiedyś wyglądało inaczej i s--s po prostu był. Co ja mam o tym myśleć? Nie wiem czy mnie życie rozpieściło i teraz muszę zejść na ziemię, czy mojej kobicie się w głowie przewraca?

#zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nad relacja w związku pracuje się cały czas. Na początku relacji trochę hormony szczęścia pomagają przy chęci bycia razem i inicjowaniu seksu, a później takie rzeczy trzeba jakoś wypracować. Moze musisz z dziewczyną przegadać sprawę czego ona potrzebuje, czego jej brakuje, co ją cieszy lub smuci w życiu i seksie by zawiązać z nią silniejsza więź emocjonalną by nie musieć pajacować za każdym razem z kolacjami przy świecach by mieć
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Moja po 3 latach związku już nie chciała seksu bez okazji i od tamtej pory musi być jakaś spontaniczna, typu wycieczka, zwiedzanie, cały ten romantyzm. Przy rutynie życia ona nie ma libido, bo woli posiedzieć w necie. Też mija prawie 20 lat teraz. Słyszałem przez ścianę że jej koleżanki uważają swoich mężów za zboczonych bo po 15 latach czasami jeszcze namawiają na s--s, a te koleżanki juz nie
  • Odpowiedz