Wpis z mikrobloga

  • 280
@L24D: Klimat imigranckiej biedy, na początku fabuły to brud aż się wylewał z ekranu.

Dobrze, że SA czy V miały głęboką fabułę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@erni13: Nie musiały, GTA było dosyć lekką piaskownicą, satyrą amerykańskiej rzeczywistości z miodnym gameplayem i fajnymi misjami.
  • Odpowiedz
@erni13: GTA IV to w ogóle najbardziej niedoceniona z części, tylko też miała najbardziej spierdzieloną optymalizację. Fizyka, model jazdy, efekty pogodowe, swojska (a nie gangsta-redneckowa,scareface'owa) fabuła, bardzo dopracowany napchany smaczkami otwarty świat...
  • Odpowiedz
@erni13 Ja właśnie ze względu na klimat najbardziej z całej serii lubię III i IV. Marzy mi się w ogóle GTA w Liberty City w latach 80. żeby było jeszcze brudniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz