Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Popieram, sam siedzę jeszcze na wynajmie. Mieszkałem na przestrzeni lat gdzieś z dwudziestoma osobami. Tylko 2 osoby mnie zaskoczyły pod względem sprzątania po sobie i mieszkania. Reszta nadaje się do utylizacji.

Nie ma co tłumaczyć takim tłukom, bo oni wynieśli "brudactwo" z domu rodzinnego, przekazywane z pokolenia na pokolenie, geny robaka.

Moja rada: miej wszystko swoje, każdy talerz, łyżka, nóż, swoją suszarkę na naczynia itd. Nie korzystaj w ogóle z
  • Odpowiedz