Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Dłuższa przerwa sama w sobie nie poprawi życia jak wcześniej było z-----e i przez to się piło. A to, że po alko wszystko jest lepsze to nic dziwnego, tak właśnie to ma działać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Ja nie piję od prawie półtora roku. A mam 37 lat. I piłem dobre 20 lat. Tzn nie że jakoś dzień w dzień, tylko od weekendu do weekendu. Nic przez alko nie straciłem w sumie, żadnego prawka, pracy, nie robiłem burd, dymów, filmy zerwane się zdarzały ale bez większych konsekwencji. Funkcjonowałem normalnie. Picie i w towarzystwiw i samemu do komputera/tv. Przestałem bo chciałem coś zmienić. Prócz rzucenia alko,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mi przez pierwsze 3 miesiące nie dawało to nic ale po roku i nie abstynencji tylko picie bardzo bardzo sporadycznie dało. Lepszy mózg i mniej sraczki i bóli brzucha. Teraz bym nie wrocił do pijaństwa, a lubię. Też było tak jak mówisz czułem alko we krwi i od razu wszystko bardziej kolorowe.
  • Odpowiedz