Aktywne Wpisy

MiszczJoda +768
Mirabelki i Mireczki, wypijmy za tych, którzy już z nami nie śmieszkują (╯︵╰,)
Dzisiaj mija 10 lat od pamiętnej akcji gdy leżący w izolatce na oddziale transplantologii @gnida84 poprosił na Mirko o kartę SIM z dostawą do szpitala.
Na pomoc ruszyli @QBA__ i @KredaFreda, którzy jechali na wykop party do Poznania i akurat mieli przesiadkę w #katowice i jednonogi ja na półrocznej
Dzisiaj mija 10 lat od pamiętnej akcji gdy leżący w izolatce na oddziale transplantologii @gnida84 poprosił na Mirko o kartę SIM z dostawą do szpitala.
Na pomoc ruszyli @QBA__ i @KredaFreda, którzy jechali na wykop party do Poznania i akurat mieli przesiadkę w #katowice i jednonogi ja na półrocznej
źródło: 1000085604
Pobierz
konradpra +26




Dzisiaj oficjalnie mój kot po 84 dniach przyjmowania zastrzyków i tabletek, a potem po kolejnych 84 dniach obserwacji jest ozdrowiencem!
Kot, który pół roku temu był skazany na śmierć, bo w Polsce kotów chorujących na FIP oficjalnie się nie leczy, kot który nie miał siły się podnieść, nie jadł, miał problemy ze stawami, spad z wagi w ciągu miesiąca z 7kg na 5,2kg dzisiaj jest pełnym życia, biegającym, przytulaśnym puchatym misiem :)
Najbardziej wkurza mnie to, że większość kotów da się wyleczyć, w prawdzie leczenie jest bardzo drogie, ale też bardzo skuteczne to w Polsce lek jest niedopuszczony do użytku. Leki trzeba ściągać zza granicy, ale już np. w Czechach, Austrii, Niemczech takie koty się po prostu leczy, a koszt nie idzie w naście tysięcy tylko 2-5 tys... niestety w Polsce zwierzęta trzeba uśpić....
Całe szczęście trafiłam w dobrym momencie na odpowiednich ludzi, którzy pomogli przebrnąć przez początek drogi, powiedzieli co i jak, nie krytykowali.
Dzisiaj możemy razem z Yogim cieszyć się jego nowym drugim życiem! :)
Walczcie o swoje zwierzaki bo warto.
#koty #kot #smiesznypiesek #fip #zwierzaczki
źródło: IMG_20230506_154048
PobierzJakby jeszcze trochę był bardziej pomarańczowy, to taki Garfield xD
źródło: IMG_20231003_095629
PobierzMy trafiliśmy na cudownych lekarzy, w różnych klinikach, na różnych badaniach, którzy pomogli podjąć decyzję, musieliśmy się nauczyć robić zastrzyki codziennie o tej samej godzinie, podawać leki,
Zresztą ja
Szkoda, że u nas nie ma takiego leczenia, naszego kota to pewnie nie zdążyłoby i tak uratować, ale chodzi ogólnie. Przecież ta terapia to kupa kasy.
Wolałam nie jechać na
źródło: 20230629_170709
Pobierzźródło: temp_file7090134802105745984
PobierzFajnie że udało się wyleczyć, ale nie powinnaś tak minąć się z kwota, bo później będzie płacz jak ktoś dowie się że kwota leczenia jest ponad 3x większa niż ktoś napisał. A to już