#siatkowka Dominikana-Holandia paradoksalnie warto kibicować Holenderkom, bo to najwiekszy nasz rywal do awansu z rankingu. Niemki, Belgijki czy Ukrainki są już za daleko. Na razie jest 1:1 i przewaga w trzecim Dominikanek
@vasos: Nie rozumiem, dlaczego Holenderki były naszymi rywalkami, a Dominikanki już nie? Przy awansie z rankingu ma znaczenie z jakiej ktoś jest federacji? Jeśli tak, to źle rozumiałem te zasady
@JanKrzywosad: Jeszcze awansu nie mają zespoły z Ameryki Południowej i Azji... Ale jeden z nich sobie zapewni awans z meczu Japonia - Brazylia, więc będzie Afryka + Azja/Am.Poł. + 3 zespoły z rankingu.
@pierniczek: Zgadza się, ale zarówno reprezentant Ameryki Płd. (Brazylia), jak i reprezentant Azji (Chiny bądź Japonią), jest na tyle wysoko w rankingu, że w ich przypadku tak naprawdę nie trzeba patrzeć na ten klucz kontynentalny. W praktyce wystarczy utrzymać miejsce w TOP10 rankingu, czyli nie dać się wyprzedzić Kanadyjkom, a w dalszej kolejności Niemkom, Tajkom i Belgijkom. W rzeczywistości to pewnie Holenderki będą broniły przed ww. reprezentacjami ostatniego miejsca dającego
@JanKrzywosad: Jeszcze taka głupia sprawa - dla mkol "kontynenty" zazwyczaj oznaczają Amerykę (jako jedno), Europę, Afrykę, Azję i Australię+Oceanię... Dziwne, że ten dokument nie określa dokładnie co oznacza słowo "kontynent"
@pierniczek: Też przez chwilę się tym martwiłem, ale jednak na szczęście Australia z Ocenią nie są liczone jako oddzielny kontynent. Nie było tak na poprzednich Igrzyskach, dodatkowo po wejściu na ranking - https://en.volleyballworld.com/volleyball/world-ranking/women , w zakładce "Confederation" jest podanych 5 federacji - afrykańska, azjatycja, eurpejska, północoamerykańska z karaibską i południowoamerykańska. W męskim rankingu Australia zaliczana jest do azjatyckiej federacji :)
@JanKrzywosad: @pierniczek mój błąd - wstępnie miała być kwalifikacja rankingowo niezależnie od tego czy ktokolwiek z kontynentu zakwalifikował się w kwalifikacjach.
paradoksalnie warto kibicować Holenderkom, bo to najwiekszy nasz rywal do awansu z rankingu. Niemki, Belgijki czy Ukrainki są już za daleko. Na razie jest 1:1 i przewaga w trzecim Dominikanek
Komentarz usunięty przez autora