W pierwszej kolejności rozmowa, jeśli to nie pomoże to zajmij się tym na co masz ochotę. Jeśli rozmowa plus częściowe odsunięcie się od partnerki tylko pogorszy sprawę to wtedy będziesz mógł myśleć co dalej.
@czescmampytanie moze sie rozrusza, po co niszczyć zwiazek z takiego powodu, laska mocno w bance komfortu siedzi, nie odpitala nie wiadomo jakich szajsow, da sie popracowac nad tym
@thighslapper0: nie, to nie kwestia rozruszania. bycie leniem i prostakiem jest głęboko zakorzenione w danej osobie i jeden wypad tego nie zmieni. poza tym tu nie chodzi o to zeby OP jej wymyślał atrakcje.
@czescmampytanie da sie rozruszac jak najbardziej, jezeli OPowi zalezy na lasce a jej na nim to jak najbardziej powinni wspólnie pracowac nad poprawa zwiazku pomimo niecheci do powziecia sie dzialania, tak to dziala. OP tez ma nie byc miekka faja, i jezeli chce zajac sie swoim hobby, to nie musi sie gleboko tlumaczyc, laska moze dolaczyc albo nie, ale nie być meczybula. ten glupi spacer bedzie po prostu zalazkiem, zmiana od
@thighslapper0: no własnie gdyby tak to działalo to OP by tego nie pisał. ale widocznie sytuacja utrzymuje się juz na tyle długo ze OP zaczyna czuć bezradność, a do tego nie widać chęci zmiany na horyzoncie skoro laska mu jeszcze dociska śrubę gdy ten próbuje pracować nad poprawą.
to tak jak z grubą żoną. gdyby potrzebowała kopa na rozruch to wystarczyłoby z nią pogadać i jakoś by
Anonim (nie OP): @mirko_anonim: według mnie oglądanie kolejny raz tych samych filmów czy seriali to zachowanie dla mentalnych idiotów i nie żartuje. internet i serwisy streamingowe oferują tyle treści, że nawet do końca życia wszystkiego się nie obejrzy, a mimo to są ludzie którzy katują po raz X to samo. gdzie w filmach czy serialach chyba właśnie o to chodzi żeby nie wiedzieć jak sie skończy xD dosłownie czuje
@mirko_anonim to powodzenia w takim zwiazku xD sam uprawiam doslownie codziennie sport i nie wyobrazam sobie poswiecac tego na jakies lezenie na wyru, bo ksiezniczka chce filmy ogladac xDd
@mirko_anonim myślisz że do końca życia będziecie się darzyć miłością? to przeminie i będziecie się musieli dogadać. Zauroczenie i związki to są dla nastolatków.
@czescmampytanie za krotki wpis, zeby wywnioskowac co bylo probowane w kierunku ogarniecia tego problemu, jak ta dymanika związku wyglada. OP napisal jedynie, ze ona sie jego czepia, ze nie chce spedzac z nia czasu, bo faktycznie on chce porobic cos sam - ciekawe czy na zasadzie "nie chcesz robic to co ja, to nie bede z Toba spedzal czasu" i poszedl w dluga.
@mirko_anonim Kiedyś miałem taką dziewczynę, która nie miała żadnych zainteresowań i ogólnie jak już po pewnym czasie ślepe, fizyczne zauroczenie minęło to zdałem sobie sprawę, że była po prostu tępa :-) Niedługo po tym odkryciu się z nią rozstałem. Pytanie brzmi czy traktujesz taki związek poważnie czy tylko się bawisz. Jak to pierwsze to odradzam taką partnerkę bo może być dużo gorzej w przyszłości.
@thighslapper0: i co to ma niby zmienić? o ile w ogole baba bedzie chciała gdzieś iść.
@mirko_anonim: to już jest dziwne
OP tez ma nie byc miekka faja, i jezeli chce zajac sie swoim hobby, to nie musi sie gleboko tlumaczyc, laska moze dolaczyc albo nie, ale nie być meczybula.
ten glupi spacer bedzie po prostu zalazkiem, zmiana od
@thighslapper0: no własnie gdyby tak to działalo to OP by tego nie pisał. ale widocznie sytuacja utrzymuje się juz na tyle długo ze OP zaczyna czuć bezradność, a do tego nie widać chęci zmiany na horyzoncie skoro laska mu jeszcze dociska śrubę gdy ten próbuje pracować nad poprawą.
to tak jak z grubą żoną. gdyby potrzebowała kopa na rozruch to wystarczyłoby z nią pogadać i jakoś by
@czescmampytanie: wystarczy jej dac do zrozumienia, ze inna chetnie pojdziue
no i fajna analogia z gruba zona, zgadzam