Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: aale w czym masz problem? w pobraniu tindera i znalezieniu laski? pobierasz i rura, I kto będzie z ciebie z tego powodu szydził? jak wiekszośc spoleczenstwa korzysta z tej apki. Boisz sie odrzucenia? ale przez kogo? paruje cie z laską, piszecie spotykacie sie jak wyjdzie to wyjdzie jak nie to lecisz dalej proste.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: umiejętości społeczne się ćwiczy. Załóż Tindera i poznawaj ludzi. To żaden wstyd, prawie każdy mój znajomy czy znajoma byli tam choć chwilę. Z czasem będzie lepiej, to kwestia doświadczenia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mirek,
Doskonale Cie rozumiem bo sam przechodzilem przez podobna sytuacje i uwierz mi ze zaden lekarz nie jest Ci potrzebny. Tinder bedzie dobrym rozwiazaniem bo mozna pocwiczyc na nim umiejetnosci spoleczne i przelamac bariery niesmialosci. Mi to bardzo pomoglo i poznalem wiele fajnych dziewczyn jak i ziomali przez co stalem sie bardziej otwarty na innych i uwierzylem w siebie i serio, nie jest to zaden wstyd ze w dzisiejszych
  • Odpowiedz
I to jest właśnie to tak zwane wychodzenie ze strefy komfortu. Potrzebny ci Tinder żeby znaleźć laskę, ale nie chcesz go zakładać bo to wywołuje w tobie nieprzyjemne odczucia. Ale czasami nie da się inaczej. Chcesz zarabiać, ale nie masz umiejętności to musisz czasami wybrać pracę, której nie lubisz, jesteś gruby wstydzisz się brzucha ale idziesz na siłownię itd. Trzeba się przełamywać.
  • Odpowiedz