Wpis z mikrobloga

@RazumichinZiK: @mial85: rozmowy oznaczaja ze beda negocjowac jak Rosjanie maja sie z tamtad wyniesc. Tzn najpewniej Ukraincy zgodza sie wstrzymac ofensywe na tych granicach Krymu i pozwola sie Rosjanom wycofac zywym, pod warunkiem ze Ci zrobia to w okreslonym czasie.

Natomiast to raczej niewykonalne w tym roku.
Mowa o dotarciu do granic Krymu to takie straszenie, ze tak daleko zamierzaja dojsc w tym roku i to juz teraz
  • Odpowiedz
@mial85: Jest napisane że będą gotowi do rozmów ws. Krymu a nie do rozmów pokojowych. Chcą uniknąć szturmowania Krymu. Szturm na Krym to byłyby raczej duże straty cywilów i żołnierzy obu stron ale z dwóch walczących stron w tym scenariuszu to rosjanie byliby w kotle i przegrana obrona to byłaby katastrofa.
  • Odpowiedz
@RazumichinZiK: no tak, to przeciez logiczne. Co innego mieliby negocjowac, gdy dotra do granicy administracyjnej Krymu swoja armia?

Choc nadal, uwazam ze te komunikaty obecnie to glownie straszenie i blefowanie.
  • Odpowiedz
@Aster1981: jeżeli rozpocznie się ofensywa na południu i ona się uda, to dojdą do Krymu. Tutaj nie ma takiej ewentualności, że dojdą to połowy. To są stepy, jak się uda, to do Krymu, jak nie, to nie będzie nic.
  • Odpowiedz
@crookedman: nie wiadomo ile i jakich umocnien Rosjanie wykopali i pobudowali po drodze. Takze to ze to stepy nie zmienia az tak wiele.

Dochodzi tez teoretycznie obrona manewrowa. Ruscy zmobilizowali masy siepaczy, wiec beda probowac zarzymac Ukraincow.

W kazdym razie pozostaje nam czekac i obserwowac kiedy i co faktycznie zrobia sily ukrianskie.
  • Odpowiedz