Wpis z mikrobloga

Mam 23 lata i dopiero dziś zdałem prawo jazdy, wrócilem po roku i się udało, wiele stresu mnie to kosztowało a w domu zamaist się cieszyć to babcia przez 5 minut mi gadała żebym wyciągnął wnioski z dwóch błedow jakie popełniłem czyli po prostu mi dw razy zgasł przed rondem i tylko gadała że nie można popełniać błędów, kupiłem dwa wina żeby to.opić w domu ale tak naprawde każdy by wolał żebym nie zdał, siedzę sam zamknięty w pokoju i piję to wino
#przegryw #prawojazdy
  • 100
@hbeolyos: mirku, szczerze Ci gratuluję, smutno, że babcia tak poddymia zamiast się cieszyć, ale no nic nie poradzisz, olej to i się nie przejmuj, mirko jest z Ciebie dumne, świętuj i baw się dobrze!
i pamiętaj, żeby nie łączyć alko z prowadzeniem pojazdów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@hbeolyos: Nienawidzę dla zasady twoich roczników ale dam dobrą radę - tak samo jak i ja (lvl 30) tak i ty, mlody, powinniśmy #!$%@?ć prądem pokolenie PRLu które nie ma pojęcia o dzisiejszej rzeczywistości i asertywnym podejściu do człowieka. Nie kłóć się z nimi, nie zmienisz ich, to jest walka z wiatrakami i strata czasu. Pij, drzwi do świata masz otwarte. To jest naprawdę wielki dzień. Daj znać to pogadamy o
@hbeolyos: Gratulacje, ale nie pij, szkoda marnować nerwy. Zaraz odbierzesz prawko i możesz jeździć, a babcia może sobie miesięczny przedłużyć, bo już sobie zniechęciła darmowego szofera. Błędy się popełnia, standard, szczególnie na egzaminie. Jak zaczniesz jeździć regularnie, to odłóż sobie parę stówek i pojedź do jakiegoś ośrodka doskonalenia techniki jazdy. Zobaczysz, że nauka jazdy może być przyjemna i niezbyt stresująca, gdy się wyeliminuje cały stres związany z egzaminem państwowym.
@hbeolyos: ja kiedyś na egzaminie chciałem przepuścić przechodnia na pasach a koleś stoi, bawi się telefonem i macha ręką że mam jechać - no to chciałem ruszyć a egzaminatorka jeb po hamulcach i mi gada że wymusiłem pierwszeństwo bo przechodzień nie ma uprawnień do kierowania ruchem. Pewnie jakbym tam stał jak debil to też by mnie uwaliła.

Tak się #!$%@?łem że prawko dopiero 10 lat później w Niemczech zdałem - okazuje
@hbeolyos: Brawa za zdane prawko. Ja zdawałem w wieku 23 lat. Pamiętaj jak dużo ludzi nie ma wcale prawka albo się poddało. Ja osobiście jeżdżę fiestą 1.4 diesel 2005 r. #!$%@?łem nawet ostatnio i nie szkoda po kosztowała 5 koła. Także gruz ma dużo zalet a jak dasz gazu to jedzie nawet sprawnie.
@hbeolyos: beke mam z ludzi ktorym pierwszy samochod kupuja rodzice. Dostaja, i nie dbają bo nie za swoje. Za 4k można coś "porządnego" dostac ale trzeba znaleźć i jakieś 2latabpojezdzi i na złom, w miedzyczasie zbierasz juz na kolejny co pojeździ dłużej
@hbeolyos: "Pierwszym prawem na ziemi jest prawo Ego. Pierwszym obowiązkiem człowieka jest obowiązek wobec samego siebie. Jego prawem moralnym jest, aby nigdy nie umniejszał swego nadrzędnego celu w innych ludziach. Jego obowiązkiem moralnym jest robić to, czego pragnie, pod warunkiem, że głównym źródłem tego pragnienia jest on sam, nie inni. " Ayn Rand

Także nie słuchaj #!$%@? nikogo i realizuj swoje własne pragnienia, gratulacje i powodzenia.
@hbeolyos
A wez jej pacjent wyjeb i powiedz ze błędem było to ze tego wcześniej nie zrobiłeś xD
albo jak będzie chciala jechac gdzies to mów że dalej popełniasz mnóstwo błędów bo ci gasnie i to za duże ryzyko zeby babcie wozić xD
@hbeolyos: to teraz, jak już masz prawko to możesz z takiego toksycznego domu zapakować się w auto i wyjechać. Na legalu. Kuźwa, jakiś gówno trzeba mieć zamiast mózgu, żeby po sukcesie, jakim jest zdanie prawa jazdy (nie dlatego, że jest to takie trudne, tylko dlatego, że egzaminatorzy to śmiecie, którzy uwielbiająuulewać za psi wuj) robić przytyki.

Ale masz ważną nauczkę - niektórym nie warto opowiadać ŻADNYCH szczegółów. Same suche informacje i
@hbeolyos: nie wiem na czym teraz się zdaje ale jak zdawałem w 2008 to były dwa auta - yaris i corsa. Z tym, ze cors było dużo mniej w wordzie, wiec najczęściej się jeździło yariską. Nie miałem praktycznie żadnych problemów ani na kursie ani na egzaminie z jazda tylko ta #!$%@? yariska mi ciagle gasła. Na każdych jazdach, po kilka razy aż do samego egzaminu na którym tez mi dwa razy
@hbeolyos
Ja zdałem za pierwszym w wieku 18 lat 2015 mówili że ta placówka słynie z najmniejszej zdawalnosci miałem egzaminatora który niby jest najgorszy i mój wniosek ludzie to debile jeśli nie potrafią zdać za pierwszym razem
Mam 23 lata i dopiero dziś zdałem prawo jazdy, wrócilem po roku i się udało, wiele stresu mnie to kosztowało a w domu zamaist się cieszyć to babcia przez 5 minut mi gadała żebym wyciągnął wnioski z dwóch błedow jakie popełniłem czyli po prostu mi dw razy zgasł przed rondem i tylko gadała że nie można popełniać błędów, kupiłem dwa wina żeby to.opić w domu ale tak naprawde każdy by wolał żebym
@Marvel7: ja zdalem za pierwszym na motocykl i samochód w jeden dzień.
Zaczynało 20 osób od testów i 15 przeszło dalej. Na samochód zdało 6 osób a na motocykl i samochód 1 osoba.
O czym to świadczy?
O tym że 5 osób to głąby bo pytania są do nauczenia się prędzej. A te 9 osób może miało pecha może stres chyba że zdają już 7 raz to wtedy żeczywiscie coś jest