Wpis z mikrobloga

@szyna352: I co ciekawe jak ktoś sobie nabije tańszy produkt niż ten który pakuje do torebki to nie jest to kradzież tylko oszustwo i niezależnie od kwoty sprawa od razu idzie do sądu.
O ile kierownikowi sklepu będzie się chciało robić aferę o coś takiego.
To się mówi, że masz tylko gotówkę i mają obowiązek cię obsłużyć


@the_red: @andrzej-tester
w lidlu mają to przewidziane xD, w samoobsługowych można skasować i zapłacić gotówką w normalnej kasie, tak jest - nie dość że kupiłeś pół bagażnika zakupów, to jeszcze jak frajer sobie to kasuj, chcesz gotówką zapłacić to nie ma problemu, przyjdzie halinka i otwiera kasę tylko żeby przyjąć gotówkę xDD
@toresh: A co jest złego w kasach samoobsługowych? Zwykle idzie szybciej niż do normalnej kasy. W UK w tesco można płacić gotówką też na samoobsługowych. Czasem jest problem z jakimś towarem w lidlu, ale obsługa przychodzi dość szybko, i tak zawsze ktoś pilnuje tych kas. W tesco nie zdarzyło mi się jeszcze, żebym miał problemy na tych kasach.
lol - nie ma otwartej żadnej kasy oprócz samoobsługowych, jak mówisz do pracownika że dużo zakupów to i tak kieruje do samoobsługowej z komentarzem  że jak problem to na infolinie zgłaszać bo taka polityka firmy


@toresh: Zglaszalbym takiego lidla po prostu. Bylem w wielu i z takim postepowaniem spotkalem sie tylko w jednym.
A co jest złego w kasach samoobsługowych? Zwykle idzie szybciej niż do normalnej kasy


@jaredj: problem jest w specyficznym przypadku dużej ilości kupionego towaru bo:
1) mi jako klientowi nie chce się tego robić, nie płaci mi nikt za to, nie mam żadnej zniżki
2) jako klient jestem mniej wydajny, tracę więcej czasu bo nie znam kodów na opakowania zbiorcze, warzywa, itd, kasy automatyczne są wolniejsze
3) boksy przy kasach automatycznych
@toresh: no w takim wypadku zgadzam się, pracownik ma opcję na n x towar i wystarczy, że wstuka np. 76 x 1kg cukru i jazda z przekładaniem. Tego na samoobsługowej nie ma, trzeba każdą torbę zeskanować osobno.
Tak czy inaczej - kasy samoobsługowe mają Ci umożliwić szybsze wyjście ze sklepu. I nie - nie chodzi tylko o zwalenie na klienta pracy, którą ma wykonać pracownik.