Aktywne Wpisy

trebeter +49


Kwasny_konfident +442
Dzień Dziecka już za kilka dni... (。◕‿‿◕。)
Twoje dziecko uwielbia słodycze? A może to Ty chcesz rozpieścić swoje wewnętrzne dziecko?
No to dobra wiadomość, bo są żelki #gusto do zgarnięcia za friko! I to niemało żelków...
Lecimy z
Twoje dziecko uwielbia słodycze? A może to Ty chcesz rozpieścić swoje wewnętrzne dziecko?
No to dobra wiadomość, bo są żelki #gusto do zgarnięcia za friko! I to niemało żelków...
Lecimy z
źródło: Rozdajo-zelki-na-Dzien-Dziecka
Pobierz



sytuacja taka;
- prawie 10 lat temu dostałem jako nieletni szczyl mandat za brak biletu na stacji Metro Wierzbno
- Tak jak dokładnie pamiętam tą sytuację (Edit: ba, nawet dzień!), tak samo dokładnie pamiętam że opłacałem w/w mandat jako szczyl w krótkim okresie czasu (rodzice wtedy naciskali) na Metrze Młociny.
- Przez ten prawie 10letni okres czasu posiadałem meldunek, uczyłem się, od kilku lat prowadzę działalność gospodarczą
- Przez ten okres czasu mimo w/w, nie przyszło do mnie nic. Ani z sądu, ani z urzędu (przynajmniej nic co nie dotyczy ZTMu i kar ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), ani z ZTMu.
- Teraz, jako dorosły człowiek, prowadzący działalność, mieszkający na swoim, dostałem informację dziś od rodziców o takim piśmie (Tam też mam adres korespondencyjny firmy, ale nie jestem tam zameldowany). Warto zwrócić uwagę na daty, gdyż list przyszedł po czasie który nawet dali na spłatę.
- List został znaleziony w skrzynce pocztowej, a dzień wcześniej rodzice odbierali listy i nic takiego nie było. Również żadnego Awizo czy pisma z Sądu.
- Oczywiście w międzyczasie zdarzyło złapać mi się dwa mandaty za jazdę bez biletu, które opłacałem na miejscu oraz wymieniałem kartę miejską na miejscu - nikt nigdy nie zwrócił na to uwagi, nie poinformował mnie, zero. Aczkolwiek to daje do myślenia że adres mieli, więc o błędnych adresach nie ma mowy.
I teraz co ja mogę z tym zrobić? Nie unikam wpłaty, serio - z chęcią ją zapłacę. Tylko czemu mam płacić za pozostałe koszty, jak nie dostałem nawet upomnienia żeby wyjaśnić sytuację? Co mogę z tym zrobić? Na jakiej zasadzie ZTM wpisuje takie sprawy do BIK'u (na tym mi tylko i wyłącznie zależy - gdyby nie to nawet mógłbym się sądzić)? Mieliście podobne sytuacje, wiecie co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Po prostu, zależy mi na jak najszybszym i uczciwym wyjaśnieniu sytuacji.
Z szarpanymi nerwami,
Wykopek
#ztm #warszawa #sad #mandat #prawo #pocztapolska
źródło: comment_1671479218IVHbPLKA1uZp5bcKFLxxmc.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
@Somsiad-z-prawej: konto do wpłat legit 02 1030 1508 0000 0005 5005 5023
https://www.wtp.waw.pl/kontakt/
@Piottix: Jak był sąd to 10lat od każdego takiego pisemka chyba, jak nie było sądu to po dwóch latach można się takimi upomnieniami podcierać.
Komentarz usunięty przez autora
@Somsiad-z-prawej: to komornik zdejmie z konta. Mi za mandat z 2013 zajęli 700 pln.
@AusG: jeśli naprawdę chcesz cos z tym zrobić to znajdziesz na necie poradniki na ten temat. Kilka pism będziesz musiał wystosować.
Mi się nie chciało i olałem, dałem sobie ściągnąć te 700 pln
Komentarz usunięty przez autora
@wezsepigulke: Tak, jest sygnatura sprawy.
@Somsiad-z-prawej: Dane typu etap sądowy, data wezwania (2013), sygnatura, data klauzili (2014) i sąd.
@chemik_kieszyk
źródło: comment_1671481339q6k1ba7gLvNH2bkXE1Ps0P.jpg
Pobierza) skontaktować się z ZTMem
b) skontaktować się z oddziałem który "doręczał" list
Cokolwiek by z tego nie wyszło, jest to po prostu dołujące.