Wpis z mikrobloga

  • 1
Yup, brzmi tragicznie szczególnie jeśli zamienimy w tej historii ochotników na osoby które są tam pod przymusem.
  • Odpowiedz
@kaszanka21225 Tak jak odpisywałem w komentarzach i tak jak wypowiadali się inni- na każdej jednostce jest inaczej. Są miejsca, gdzie możesz walić wódkę od 16:00 i nikt Ci złego słowa nie powie, a może być tak jak u mnie, gdzie nawet 5 minut wolnych nie masz, bo dowódca chce się wykazać i zrobić z rekruta komandosa.
Gdyby plan szkolenia na każdej jednostce wyglądał tak samo to super, fajnie, pięknie ale niestety
  • Odpowiedz