Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/50709/Lycoris_Recoil

Lycoris Recoil

Jest to tytuł wysokobudżetowy, z ładną animacją i ogólnie widać, że technicznie dopracowany. I... to chyba tyle dobrego co można o nim powiedzieć. Problemów za to jest mnóstwo...

Fabuła? Debilna sieczka, przemilczmy.

Postacie? No niby ktoś włożył tutaj trochę pracy, ale niestety nie w to, co by było dobre dla poziomu serii. Postacie swoim zachowaniem zamiast jakoś osadzać się w historii (tak wiem, nie ma w czym) prężą się do widza pokazując jaki z nich jest fajny waifu materiał. Mnóstwo puszczania oczek do spermiarzy, łącznie z Yuri baitem. A poza tym bohaterowie konstrukcyjnie są beznadziejni, z naciskiem na główną bohaterkę. Super OP dziewczę unikające kul, któremu nawet nie można zrobić krzywdy rozjeżdżając ją samochodem. Absolutnie zabija to jakiekolwiek napięcie z konfrontacji z antagonistami. No właśnie, seria próbuje tu dramatyzować, więc przechodząc do następnego punktu...

Klimat/Gatunek? No i tu jest największy problem. Jak najbardziej można mieszać, ale obowiązują przy tym jakieś zasady. Tutaj jest wszystko pogmatwane, bez żadnego pomysłu czy gracji, zwyczajnie #!$%@? centralnie na chodnik i łaskawie rzucono do widza "Żryjta!". Gryzie to się niesamowicie, mamy odcinki typu gdzie dziewczynki chodzą i wybierają sobie majteczki albo Takina postanawia zrobić reformę ekonomiczną kawiarnii (bolesny dla widza cringe) by zaraz potem przejść do jakiegoś górnolotnego #!$%@?, ale szybka zmiana friendship power, nagła strzelanina, a teraz z zaskoczenia infantylne japonizmy i bum trach nie spodziewaliście się dramy z dzieciństwa. Zmienia się to jak w kalejdoskopie i tak naprawdę #!$%@? wie o co scenarzyście chodziło, pewnie zgubił kartki i na szybko musiał uzupełniać luki.

Znajdzie się w tej serii parę przyjemnych scenek, nawet trochę zabawnych i po całkowitym wyłączeniu mózgu można to jeszcze jakoś obejrzeć. No ale jeżeli to ma być hit sezonu, to boje się dotykać innych pozycji z nowości.
  • 3
  • Odpowiedz
@kinasato: najlepszą postacią serii i tak jest pacyfistyczny snajper, agent specjalny tajnej organizacji, fałszywy-niepełnosprawny gej-murzyn z dredami, #!$%@?ący cały dzień w kimono szefujący na co dzień w kawiarni zatrudniającej nieletnie zabójczynie.
  • Odpowiedz