Wpis z mikrobloga

@mamswojewady: wykorzystałem tylko fakt, że był wierzchołek drzewa na Leo i że wrzucili go do battlepassa, przez co (zakładam) mocno spadły wymagania, w innym wypadku raczej nie byłoby tak kolorowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Finnophile: Jak nie będziesz grać to zostanie, ale po co patrzeć na jakieś cyferki? Jak lubisz grać pta to graj i tyle. Screen ze 100% na pamiątkę masz. Ja mam na nim to 100% od grubo ponad 100 bitew rozegranych i dalej się trzyma. To nie oznacza że jest się lepszym niż 100% graczy na tym pojeździe z last 14 dni, bo nie moglibyśmy obaj mieć 100% w takim przypadku. XD
@Bioenergoterapeuta: Wiem to, i wiem też, że to bardziej skomplikowane, niż wg opisuje. Pogram pewnie dla odmiany chwilę progiem i wrócę do leo, bo przez tyle lat chyba nigdy nie grało mi się tak przyjemnie, a w tej gierce nie jest o to łatwo. xD Po prostu wiem, że nie będę w stanie regularnie kręcić sesji po 4k i utrzymać tych 100%, ale za kilka dni pewnie będzie mi to już
@Finnophile: Tak odnośnie przyjemności z gry, to ja czekam aż w końcu wprowadzą jakieś nowe misje osobiste, bo trochę się wypaliłem w tej grze. Jestem w stanie zmarkować prawie każdy czołg, ale nie mam na to totalnie czasu i ochoty. Wszystko drzewkowe co chciałem wbić to wbiłem. Ostatnio zacząłem robić tak prozaiczną rzecz, jak dobijanie ulepszeń polowych na czołgach, które mam w garażu, ale i to się kiedyś skończy do roboty.
@Bioenergoterapeuta: No rzeczywiście też ostatnio stwierdziłem, że na pewnym etapie nie za bardzo jest co robić w gierce. Zrobisz aktualnie wszystkie dostępne czołgi, pozbierasz kredyty, wybadasz polowe, skupisz się na markowaniu (chociaż nie w moim przypadku, dla mnie to by musiał być ostry tryhard, a tego unikam jak mogę xD) i w sumie co dalej? Mnie ratuje jeszcze chęć gry klanowej, która trzyma mnie wieczorami w grze, ale to też na