Wpis z mikrobloga

@Asjopek: Niby tak, ale etap 8 „fragrance industry is full of shit” jest znacznie wcześniej w etapach rozwoju perfumozy. Z tego powodu chorzy zaczynaja kupować arabskie afnany i al haramainy podtrzymując krzywą choroby poprzez dawkowanie tańszych zamienników.

Można rzec że pod tym względem perfumoza jest znacznie bardziej niebezpieczna niż zegarkoza
  • Odpowiedz
@Asjopek: Tez byłem zegarkowcem. Wtedy nie patrzyłem jak wyglądam tylko jaki ja i inni mają zegarek. Teraz tak mam z perfumami, a Julki i Oskarki mają tak ze street wearem. Są rzeczy które obchodzą głównie tylko /wstaw rzecz/headów a reszta ma to w dupie
  • Odpowiedz